fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Handel

Polacy nie wstydzą sie podróbek

Rzeczpospolita
Aż 48 proc. Polaków w ciągu ostatnich dwóch lat kupiło podróbkę, zdecydowanie zaprzecza tylko 39 proc. Dla 53 proc. głównym miejscem zakupu takich produktów jest internet, nabywcy najczęściej tłumaczą taki zakup korzystniejszą ceną oraz nieświadomością. Najczęściej kupowane są podrobione kosmetyki, (54 proc.), ubrania (51 proc.) oraz buty z 38 proc. 5 proc. przyznaje się do zakupu podrobionych leków – wynika z badania zrobionego dla Rzeczpospolitej przez ARC. We wtorek pojawi się artykuł na ten temat.

Jak Polacy pod tym względem wyglądają na tle Europy? Czy wraz ze wzrostem zamożności będziemy kupować więcej oryginalnych towarów? W jakich dziedzinach te oryginalne wyprą podróbki?

Czytaj więcej: Ubrania i kosmetyki na czele najczęściej kupowanych podróbek w Polsce

Podróbki to ponoć już 10 proc. globalnego handlu?

- To wciąż są luźne szacunki, ponieważ trudno go zmierzyć - mówi Piotr Mazurkiewicz, dziennikarz "Rzeczpospolitej", dodając, że bardzo trudno zmierzyć ile na nie faktycznie wydajemy i ile są one warte.

- Rynek podróbek ma się dobrze - podkreśla i dodaje, że podróbki są też na nowych rynkach, m.in. na rynku leków, nawozów sztucznych, środków ochrony roślin, żywności... i wielu innych. Podróbki – mniej lub bardziej udane – są wszędzie.

Kto się specjalizuje w podróbkach? Indie podrabiają leki, Turcja żywności a Chiny SA globalnym potentatem w podrabianiu odzieży oraz zabawek.

Polska wciąż jest dużym rynkiem dla podróbek. Jesteśmy czwartym rynkiem w UE jeśli chodzi o sprzedaż towarów podrobionych. W Polsce świetnie sprzedają się na przykład podrobione papierowy. W Polsce nikt nie ściga właścicieli podróbek. Polacy nie mają poczucia niestosowności w kupowaniu podróbek. Nie ma u nas też kampanii uświadamiających, że podróbki to kradzież. Podróbki noszą celebryci czy politycy – od torebek po zegarki.

- Uparte kupowanie podróbek, tanich imitacji jest charakterystyczne dla Polaków - podkreśla Piotr Mazurkiewicz. Podróbki kupowane są przez internet, często także na wakacjach w krajach, gdzie handlarze podróbkami są na plażach czy ulicach miast turystycznych. Polacy wciąż najchętniej kupują podróbki luksusowych marek. Dotyczy to przede wszystkim torebek i zegarków, mimo że produkty te nie są zbyt wysokiej jakości.

Podróbki mogą być też niebezpieczne, na przykład leki czy produkty spożywcze. Zdarza się, że podrobione buty są nasączone toksynami a przez to niebezpieczne dla konsumenta.

Młodzi kochają podróbki. Młodzi ludzie chcą mieć produkty uważane za prestiżowe i są najbardziej są podatni na takie zakupy.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA