fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka

Komisja Europejska wypunktowała wszystkie grzechy Litwy

stock.adobe.com
Zdaniem Komisji Europejskiej Litwa nie zbiera jednej czwartej należnego VAT, przez co budżet traci 1 mld euro rocznie. Brak pieniędzy w budżecie przekłada się braki w sferze społecznej - edukacji, służbie zdrowia, opiece socjalnej. Wzrost gospodarczy Litwy zaciemnia realny poziom biedy w kraju.

O problemach litewskiej gospodarki i budżetu, mówił w środę Arnoldas Pranckiawiczius szef przedstawicielstwa KE na Litwie, prezentując raport KE na temat Litwy.

W ocenie Brukseli, niewielkie dochody litewskiego budżetu, niska progresja systemu podatkowego, mnogość rodzajów podatków -wszystko to ogranicza źródła finansowania kasy państwa i czyni system niejasnym i nie dość sprawiedliwym.

- Na Litwie owoce wzrostu gospodarczego są nadal nierównomiernie rozłożone: pomimo pozytywnych zmian w ostatnich latach, nierówność dochodów i ryzyko ubóstwa pozostają wysokie - podkreślił brukselski urzędnik, cytowany przez portal Delfi.

Według Unii Europejskiej nasz wschodni sąsiad wciąż jest w grupie członów Unii z krytycznie wysokim poziomem biedy.

„Ryzyko ubóstwa i biedy jest szczególnie wysokie w grupie litewskich bezrobotnych, niepełnosprawnych, osób starszych, samotnych rodziców. Ryzyko to zwiększa ograniczona dostępnością do zasobów publicznych i usług, takich jak opieka i usług socjalne. Ponieważ wielu słabo wykształconych imigrantów z krajów trzecich przybywa na Litwę, trwa odpływ wykształconych Litwinów. Problemem pozostaje długotrwałe bezrobocie i integracja grup szczególnie wrażliwych na rynku pracy"- uważa KE.

Bruksela zwraca też uwagę, na wyjątkowo powolne tempo reformowania systemu edukacji na Litwie.

„Zmniejsza się liczba uczniów i studentów, nauczyciele się starzeją, dlatego coraz trudniej jest utrzymać odpowiednio poziom wykształcenia, szczególnie na wsiach" - zwraca uwagę KE. Stąd słabe wyniki litewskich uczniów w porównaniu z rówieśnikami z innych państw Unii.

Do tej pory, pomimo reformy służby zdrowia, Bruksela ocena zdrowotność Litwinów, jako niską, a śmiertelność pacjentów jest jedną z najwyższych we Wspólnocie.

W litewskiej służbie zdrowia na porządku dziennym jest „niskie finansowanie, braki kadrowe, brak kontroli jakości leczenia".

Na sytuację i przyszłość Litwy rzutuje też duża migracja obywateli, starzenie się społeczeństwa; brak strategii rozwoju regionów. Komisja Europejska dała władzom Litwy czas do końca kwietnia na przygotowania narodowego programu reform i przedstawienie go w Brukseli.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA