4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Ile państwa w gospodarce? Jak jego interwencje wpływają na dane branże i przedsiębiorstwa – na te tematy dyskutowali eksperci podczas konferencji prezentującej raport DNB i PwC
Co lepsze: silne państwo jako aktywny uczestnik rynków czy samoregulujący się rynek z minimalną rolą państwa? Dyskusja nad tym fundamentalnym pytaniem toczy się od dziesięcioleci, a ostatnio ponownie nabrała rumieńców – i za sprawą kryzysu z 2008 roku, i za sprawą nowego rozdania w polityce, gdy do głosu w różnych krajach doszli zwolennicy etatyzmu i interwencjonizmu.
Głos w tej dyskusji zabrali też eksperci DNB Bank Polska i firmy doradczej PwC w raporcie o wiele mówiącym tytule: „Kierunki 2018. Ingerencja państwa w wybranych sektorach gospodarki – skala i warunki sukcesu". Raport pokazuje skalę interwencjonizmu w sześciu krajach (Polska, Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Norwegia i USA) oraz sześciu branżach (motoryzacyjnej, farmaceutycznej, finansowej, telekomunikacyjnej i energetycznej) pod względem własnościowym i regulacyjnym. Okazuje się, że nie istnieje sytuacja idealna, mamy przykłady bardziej lub mniej udanych interwencji publicznych, a bilans strat i korzyści nie przechyla się wyraźnie w jedną stronę.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prezydent Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze wprowadzające tymczasowe 10-proc. globalne cło na towa...
Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych uchylił podstawę prawną, na której opiera się znacząca część podwyżek ceł wpr...
Nie będzie tak wyczekiwanego przez Kreml zdjęcia amerykańskich sankcji z Rosji. Donald Trump przedłużył o rok re...
Potrzebujemy odwagi, szczególnie inwestycyjnej – mówił minister finansów Andrzej Domański na konferencji o dział...