fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Giełda

Byki wróciły do gry

Fotorzepa, Grzegorz Psujek
We wtorek kolor zielony znowu zawitał na GPW. W centrum uwagi były przede wszystkim spółki, które były antybohaterami poniedziałkowych notowań.

Warszawska giełda wróciła do wzrostów. Po poniedziałkowej przecenie, na którą wpływ w dużej mierze miała słaba postawa CD Projekt, udało się opanować emocje. Sam CD Projekt powrócił do wzrostów, te pojawiły się także na innych spółkach wchodzących w skład WIG20 i dzięki temu indeks ten zakończył dzień nad kreską.

Początek dnia nie był jednak tak oczywisty. W pierwszych minutach handlu niewielką przewagę na rynku miały niedźwiedzie. Szybko jednak się okazało, że nie mają one zbyt wielu argumentów. Po godzinie od rozpoczęcia notowań WIG20 znalazł się na wyraźniejszym plusie. W kolejnych fragmentach notowań przewaga kupujących rosła. Straty odrabiał antybohater poniedziałkowej sesji czyli CD Projekt. Wyraźnie drożały także akcje Allegro. Mocno także prezentował się KGHM. Dzięki takiemu zestawowi WIG20 w połowie notowań był około 1 proc. nad kreską co stawiało go w gronie najmocniejszych rynków na Starym Kontynencie. Na innych europejskich rynkach też przeważał kolor zielony, ale nie świecił on tak mocno jak w Warszawie.

Przed drugą częścią notowań głównym pytaniem było to w jakich nastrojach dzień rozpoczną inwestorzy w Stanach Zjednoczonych. Z racji pustego kalendarza makroekonomicznego to właśnie to wydarzenie miało największych ciężar gatunkowy. Co prawda tuż przed samym rozpoczęciem handlu na Wall Street w poczynania inwestorów w Warszawie wkradł się mały niepokój, WIG20 oddał część wzrostów, ale ostatecznie Amerykanie dostarczyli argumentów do zakupów akcji. Dzięki temu na ostatniej prostej byki przeprowadziły kolejną szarżę. WIG20 zyskał ostatecznie 0,86 proc. i zatarł niekorzystne wrażenie po poniedziałkowej przecenie.

Liderem wzrostów ostatecznie okazał się KGHM, Akcje miedziowego giganta zyskały na wartości prawie 4,6 proc. CD Projekt nie utrzymał ostatecznie wysokiej formy z dnia, i na zamknięciu zyskał „tylko” 1,3 proc.

Zdecydowanie lepiej odrabianie poniedziałkowych strat poszło firmie Mercator Medical, która wchodzi w skład indeksu mWIG40. Podczas pierwszej sesji tygodnia papiery tej spółki zostały przecenione o prawie 20 proc. We wtorek z kolei urosły niemal 20 proc. (i jak tutaj nie kochać giełdy?). Dzięki świetnej postawie Mercator Medical indeks średnich firm zyskał ponad 1 proc. Do kompletu dodajmy jeszcze sWIG80, który urósł 0,4 proc.

Znakiem rozpoznawczych ostatnich dni na warszawskiej giełdzie są ponadprzeciętne obroty. Te, we wtorek zbliżyły się do poziomu 1,9 mld zł. Jeszcze rok temu o takich wartościach nasz rynek mógł tylko pomarzyć. Handel kręci się w najlepsze, a udział w nim biorą przede wszystkim zarówno inwestorzy zagraniczni, jak i krajowi inwestorzy indywidualni.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA