fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Giełda

Mocno się poparzyli, ale wciąż liczą na marihuanowy rajd

Bloomberg
Marihuanowe ETF-y nie wypaliły w minionym roku.

ETFMG Alternative Harvest ETF, który jeszcze trzy lata temu inwestował w latynoamerykańskie nieruchomości, a później przeorientował się na marihuanę, 2019 rok zakończył 30-proc. stratą, a na starcie obecnego dołożył do tego jeszcze ponad 2 proc. Podobnie było w przypadku kilku jego młodych konkurentów, którzy na rynek weszli w minionym roku.

Jak dotąd nie spełniły się więc nadzieje tych inwestorów, którzy rok temu na szalę rzucili mnóstwo pieniędzy licząc, że branża ta będzie kontynuowała "meteoryczny wzrost". Jednak mimo dekoniunktury nie poddają się.

Czytaj także: Raper Jay-Z inwestuje w firmę produkującą marihuanę

Marihuanowa gorączka eksplodowała dwa lata temu po tym jak w Kanadzie i Kalifornii zderegulowano jej produkcję. Amerykańskie ETF w 2018 roku pozyskały 786 milionów dolarów a w następnym kolejne 720 mln USD.

Ubiegłoroczny zwrot akcji na tym rynku szczególnie boleśnie odczuli inwestorzy indywidualni, którzy próbowali wskoczyć do mocno już rozpędzonego pociągu.

- Ten sektor wyłonił się na naszych oczach, a więc zmienność jest czymś naturalnym- wskazuje, cytowany przez Bloomberga, Ryan Sullivan z firmy Brown Brothers Harriman, gdzie zajmuje się obsługą funduszy ETF. Podkreśla on, że jedne firmy wchodzą na ten rynek, inne z niego wypadają, co w połączeniu z niedoskonałym otoczeniem regulacyjnym stwarza określone problemy.

Jednak największy marihuanowy ETF, podążający za wskaźnikiem S&P500, w 2019 roku zarobił 29 proc.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA