fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

PPK dla średnich firm od 1 stycznia

Na zorganizowanych przez „Rzeczpospolitą” i „Parkiet” konferencjach o PPK eksperci dyskutowali o nowym programie oszczędnościowym i radzili, jak sprawnie wdrożyć go w przedsiębiorstwie.
Fotorzepa, Aurelia Karwowska
Pracownicze plany kapitałowe to program, który potencjalnie obejmie 11,5 miliona osób w Polsce. Dla przedsiębiorstw zatrudniających co najmniej 50 osób startuje z początkiem nowego roku.

Na początku 2020 r. do PPK mają okazję przystąpić dwa miliony osób aktywnych zawodowo. Następnie od 1 lipca 2020 r. do programu będzie mógł dołączyć kolejny milion pracowników w firmach zatrudniających co najmniej 20 osób, a w 2021 r. – cały sektor publiczny, gdzie pracuje ponad pięć milionów osób.

Zapracowani pracodawcy

Większość obowiązków wynikających z PPK leży po stronie pracodawcy, a wdrożenie nowego projektu oznacza także nowe obowiązki wewnątrz firmy. Dlatego aby przeprowadzić proces uruchamiania PPK w korzystny dla firmy sposób, należy jak najrzetelniej wyjaśnić pracownikom, czym jest nowa forma oszczędzania. Podczas cyklu konferencji zorganizowanych przez „Rzeczpospolitą" i „Parkiet" eksperci podkreślali znaczenie komunikacji przedwdrożeniowej i wyjaśniali, w jaki sposób wprowadzać w firmach PPK.

Nowy program oszczędzania m.in. na cele emerytalne wprowadza wiele obowiązków dla pracodawców. – Wszyscy jesteśmy nastawieni na pracowników, nawet ustawodawca mówi: „wybierajmy firmę zarządzającą tak, żeby było najlepiej dla pracownika", ale to pracodawca będzie odpowiedzialny za program, dlatego musi on spojrzeć na wszystkie aspekty szeroko i nie może dopuścić, by w którymkolwiek punkcie nie spełnić wymogów ustawy – mówiła Ewa Jakubczyk-Cały, partner zarządzający w PKF Consult.

Jednym z obowiązków, które muszą spełnić pracodawcy, jest zrozumiałe przekazanie pracownikom informacji, czym są PPK i w jaki sposób wpłyną na ich zarobki oraz przyszłość. Przedsiębiorcy powinni wyjaśnić zatrudnionym, jak działają PPK, i zachęcić do skorzystania z nowego, często nieznanego im programu, uwzględniając jednocześnie interes firmy. – Zanim pracodawca zacznie rozmawiać ze związkami zawodowymi lub reprezentacją załogi, musi przygotować własną ścieżkę, jaką obierze przy wdrażaniu PPK. Powinien mieć swoje stanowisko, bo jest to program o charakterze strategicznym i długoterminowym – stwierdziła przedstawicielka PKF Consult.

Wsparcie dla firm

Wiele instytucji, w tym Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, prowadzi szkolenia, które mają na celu wsparcie pracodawców w procesie komunikacji. – Program „PPK – inwestowanie przez całe życie", prowadzony przez Fundację GPW, obejmuje darmowe szkolenia dla zainteresowanych przedsiębiorstw w zakresie funkcjonowania PPK oraz rynku kapitałowego. W ponad 400 firmach nasi trenerzy tłumaczyli pracodawcom i kluczowym pracownikom, jakie szanse i ryzyka łączą się z zamianą niewyszukanych oszczędności na długoterminowe inwestycje. Będziemy dalej aktywnie wspierać grupę Polskiego Funduszu Rozwoju, w tym PFR TFI i PFR Portal PPK w procesie edukacji o PPK – podkreślił dr Wojciech Nagel, przewodniczący Rady Fundacji GPW.

Pracodawców w tym zadaniu wspierają także instytucje zarządzające. – Staramy się rzetelnie informować pracowników o korzyściach płynących z PPK, ale w pierwszej kolejności mówić o tym, że uczestnictwo jest dobrowolne. Ta informacja wpływa na to, że wielu pracowników chce dokładnie wysłuchać, na czym polegają PPK, ponieważ wie, że wybór należy do nich i to oni będą ponosili konsekwencje dołączenia do programu lub zrezygnowania z niego – podkreślał Zbigniew Wójtowicz, prezes Investors TFI.

Informacja ponad wszystko

Pracodawcy powinni przekazywać osobom zatrudnionym wszelkie możliwe informacje o PPK, ponieważ należy zakładać, że są oni dla nich pierwszym i jedynym źródłem takiej wiedzy. Podczas spotkań informacyjnych należy podkreślić, że na wpłatę podstawową, czyli obowiązkową, składa się 2 proc. wynagrodzenia pracownika, ale też wpłata pracodawcy (1,5 proc.), a dodatkowo uczestnik PPK może otrzymać dopłaty od państwa. Informacja ta jest cenna przede wszystkim dlatego, że od momentu, gdy zaczną obowiązywać PPK, na kontach pracowników pojawią się mniejsze wypłaty, a to bez odpowiedniej komunikacji doprowadzi do licznych pytań.

Warto jest dotrzeć do pracowników z informacjami, czym są i na czym polegają PPK. Odpowiednia komunikacja wpływa bezpośrednio na liczbę pracowników, którzy zdecydują się na uczestnictwo w programie. – Jeżeli w firmie prowadzona jest odpowiedzialna polityka informacyjna, partycypacja będzie dużo wyższa – podkreślał Robert Zapotoczny, prezes PFR Portal PPK.

Zanim pracownicy zobaczą efekty w postaci kwot zgromadzonych na kontach w ramach pracowniczych planów kapitałowych, do programu będą podchodzili nieufnie. – W kolejnych latach pracownicy będą się dopisywali do PPK, gdy po pierwszym roku spłyną informacje o wysokości oszczędzonych kwot. Natomiast poziom partycypacji początkowej będzie mocno zróżnicowany, a będzie to zależało od jakości procesu komunikacyjnego – dodał Krzysztof Głombik, dyrektor do spraw komunikacji inwestycyjnej w Skarbcu TFI.

Nikt tych środków nie ruszy

Jedną z najistotniejszych dla przyszłych uczestników PPK kwestii jest fakt, że zgodnie z artykułem 3 ustawy o PPK są to pieniądze prywatne każdego oszczędzającego i można je w każdej chwili wypłacić. Ponadto, co może przekonać wielu pracowników, do oszczędności dokładają pracodawca i państwo.

Wielu Polaków może pytać o to, czym PPK różni się od OFE. Ze względu na rozmaite doświadczenia Polaków z różnego rodzaju programami emerytalnymi należy zaznaczać, że PPK jest innego rodzaju sposobem oszczędzania niż OFE. – W Polsce jest wiele różnych systemów oszczędzania, z których jednak mało osób korzysta, choćby dlatego, że nie wiedzą o ich istnieniu. Tym, co wyróżnia PPK, jest automatyczny zapis, dzięki któremu pracownicy nie muszą martwić się formalnościami – podkreślał Robert Zapotoczny.

Aby pracownicy świadomie zaufali programowi, muszą zdawać sobie sprawę z wynikających z niego szans i zagrożeń. – Dla pracowników ważną informacją jest to, że przez cały czas funkcjonowania programu mają dostęp do zgromadzonych w PPK środków i tylko od ich decyzji zależy, kiedy i w jaki sposób wykorzystają zgromadzone oszczędności – zaznaczał Krzysztof Głombik.

Kolejnym argumentem, który może przekonać pracowników do PPK, jest to, że podobne programy funkcjonują w wielu miejscach na świecie. – Podobne programy są rozwijane w wielu krajach od lat. Najbardziej podobne do PPK sposoby oszczędzania istnieją już w Wielkiej Brytanii i Nowej Zelandii. Po ponad dziesięciu latach funkcjonowania wskaźnik uczestnictwa wynosi w tych krajach około 80 proc. – mówił Dariusz Selak z PFR Portal PPK.

Co dostanę za 30 lat?

Dla wszystkich uczestników programu bardzo istotne będzie również to, jak duże oszczędności można uzyskać w PPK, jaka będzie różnica między kwotą, którą pracownik byłby w stanie odłożyć sam, a kwotą, którą może zgromadzić, gdy poza jego składkami pojawią się dopłaty państwa i pracodawcy.

Ponadto o sukcesie programu zadecyduje efektywność zarządzania, na co ma wpływ m.in. odpowiedni wybór instytucji zarządzającej. – Jeżeli przyjmiemy, że łączna miesięczna składka pracownika będzie wynosiła 100 złotych, a pracownik będzie ją odkładał przez 40 lat, to uzbiera 48 000 zł bez dodatkowych dochodów czy zysków. Natomiast 48 000 zł wpłat przy rocznej stopie zwrotu w wysokości 3 proc. daje 92 605 zł na koniec 40-letniego okresu. Przy 4-proc. stopie zwrotu jest to 118 196 zł, przy 5-proc. – 152 602 zł, a przy 6-proc. stopie kwota końcowa to 199 149 zł – wyjaśniał Zbigniew Wójtowicz, prezes Investors TFI.

Trwała współpraca

Obsługa PPK oznacza wieloletnią współpracę między pracownikami, pracodawcami i instytucjami zarządzającymi, dlatego ważne jest, aby każda firma w porozumieniu z pracownikami wybrała najlepszą w swojej ocenie instytucję zarządzającą.

– Po wdrożeniu jako zarządzający przechodzimy do rozłożonej na lata obsługi PPK. Ważne jest, żeby opiekun danej firmy był znany z imienia i nazwiska, gdyż to on będzie prowadził i wspierał firmę przez cały czas programu. Zespół, który będzie przypisany do obsługi danej firmy, będzie na bieżąco odpowiadał na potrzeby konkretnego klienta – wskazywał Zbigniew Wójtowicz.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA