Reklama

Rok 2017 będzie trudny, „sporo czarnych łabędzi"

Chiński Huawei Technologies, jeden z największych na świecie producentów sprzętu telekomunikacyjnego ostrzegł, że tegoroczny wzrost przychodów nieznacznie spowolni z powodu czarnych łabędzi.

Aktualizacja: 02.01.2017 00:54 Publikacja: 01.01.2017 07:39

Rok 2017 będzie trudny, „sporo czarnych łabędzi"

Foto: 123RF

W przyszłym roku Huawei prognozuje większą niepewność oraz spore wyzwania. Analitycy BOŚ wskazali sześć ewentualnych czarnych łabędzi w 2017 roku.

Huawei prognozuje, że ich tegoroczna sprzedaż powinna wzrosnąć o 32 proc., wobec 35 proc. w roku 2015. Przychody w ujęciu wartościowym mają przekroczyć 520 mld juanów (74,8 mld dolarów).

- Obecnie widać na całym świecie stado czarnych łabędzi - zarówno o charakterze politycznym, jak i gospodarczym. Mimo to koncentrowaliśmy się na naszej strategii i przełomowych technologiach, tworząc realną wartość dla naszych klientów - powiedział Eric Xu, jeden z prezesów Huawei.

Jego zdaniem, w 2017 roku spółka i jej konkurenci będą mieli do czynienia z jeszcze większą polityczną i ekonomiczną niepewnością na świecie.

Lekkie spowolnienie nie przeszkodziło firmie już teraz przekroczyć zakładanego dwa lata temu celu finansowego, ustawionego na poziomie 70 mld dolarów przychodów do 2018 r.

Reklama
Reklama

Huawei to pierwszy chiński producent smartfonów, który dostarczył na rynek ponad 100 mln urządzeń w ciągu roku. Udało mu się to w 2015 r., kiedy dostawy telefonów komórkowych Huawei – mimo spowolnienia na rynku - podskoczyły aż o 44 proc.

Pozwoliło to firmie zarobić w 2015 r. 36,9 mld juanów netto, to wzrost o 32 proc. wobec 2014 r., kiedy chińska spółka zarobiła 27,9 mld juanów.

Czarne łabędzie w 2017 roku?

Czarne łabędzie, o których mówił prezes Huawei to zdarzenia bardzo rzadkie i nieprzewidywalne, ale wywierające wielki wpływ na rzeczywistość. Analitycy Domu Maklerskiego BOŚ wskazali sześć ewentualnych czarnych łabędzi w 2017 roku.

1. Kryzys finansowy na świecie – początkiem może być zgoda na bankructwo banku „za dużego, by upaść".

2. Poważne problemy w Chinach – obserwujemy tam duże ryzyko błędnych decyzji, rynek nieruchomości zagrożony jest bańką spekulacyjną, rosną kredyty zagrożone.

3. Załamanie strefy euro lub Unii Europejskiej – przyczyn może być wiele, na przykład kolejna fala niekontrolowanego napływu imigrantów, wojna chrześcijan z muzułmanami, zwycięstwo eurosceptyków w kluczowych państwach Unii.

Reklama
Reklama

4. Wycofanie się z gry Stanów Zjednoczonych.

5. Terrorystyczny lub cyberterrorystyczny atak na dużą skalę.

6. Eskalacja jednego z lokalnych lub regionalnych konfliktów militarnych i przekształcenie go w konflikt globalny.

Finanse
W finansach kluczowa jest wiarygodność
Finanse
Bitcoin pod presją jak nigdy od miesięcy. Rynek testuje granicę 60 tys. dolarów
Finanse
CFO Excellence Awards: startuje nowy konkurs „Rzeczpospolitej”
Finanse
Wyprzedaż długu wydaje się kiepska jako broń geopolityczna
Finanse
Czy stres na rynkach akcji i surowców podniesie obligacje?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama