Finanse

Rzecznik Finansowy niewiele pomoże w sprawie GetBacku?

Fotorzepa, Andrzej Bogacz
Rzecznik otrzymuje zapytania od osób, które zainwestowały w obligacje GetBacku. Jednak interweniować może tylko w wybranych przypadkach, a jeśli już do tego dojdzie, jego możliwości są niewielkie.

Rzecznik Finansowy zaznacza, że GetBack jako emitent obligacji korporacyjnych „nie jest podmiotem rynku finansowego”, nie podlega więc reżimowi ustawy o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym.

Można interweniować wobec klientów banków, domów maklerskich i TFI

Rzecznik zaznacza, że emisja obligacji korporacyjnych z definicji nie stanowi usługi świadczonej klientowi, więc nabywca tych papierów nie będzie również kwalifikowany jako klient podmiotu rynku finansowego w rozumieniu ustawy, a działania Rzecznika Finansowego będą ograniczone.

„W związku z tym relacja między emitentem a inwestorem, wynikająca ze stosunku obligacji, oraz ewentualne spory z niej wynikające nie podlegają kompetencji Rzecznika Finansowego. W przypadku zastrzeżeń związanych z emisją obligacji nabywca nie będzie miał również prawa do wniesienia reklamacji w trybie tej ustawy” - dodano.

Jakie są możliwe działania Rzecznika Finansowego? Jest uprawniony do podjęcia czynności w sprawach związanych z inwestycją w obligacje firm, gdy inwestor jest uczestnikiem funduszu inwestycyjnego (gdy klient inwestował w obligacje GetBack w sposób pośredni, czyli w jednostki uczestnictwa/certyfikaty funduszy inwestycyjnych, które z kolei oparte były na ww. papierach wartościowych bądź w produkt strukturyzowany – łączący cechy obligacji i instrumentu pochodnego bądź ubezpieczeniowego).

Drugi przypadek możliwości interwencji Rzecznika Finansowego dotyczy sytuacji, gdy inwestor jest klientem banku lub firmy inwestycyjnej (dom maklerski, bank prowadzący działalność maklerską), czyli gdy klient nabył obligacje nie bezpośrednio od emitenta, lecz za pośrednictwem firm inwestycyjnych. Jednak sam Rzecznik Finansowy zastrzega, że jego zakres kompetencji ogranicza się do działalności związanej z dystrybucją tych obligacji – czyli w zakresie relacji inwestor–dystrybutor obligacji. Podjęcie czynności w sprawie uzasadnione może być wówczas np. ewentualnym wprowadzeniem w błąd co do charakteru oferowanego produktu (otrzymujemy wiele relacji od klientów mówiących, że oferowano im obligacje GetBacku nazywając je tak bezpiecznymi, jak lokaty bankowe).

Ograniczone uprawnienia

Rzecznik Finansowy zwraca jednak uwagę, że nie ma uprawnień do prowadzenia postępowania dowodowego – nie jest uprawniony do ustalenia zaistniałego stanu faktycznego w sprawie, a więc ustalenia czy miało miejsce wprowadzenie w błąd. „Dokonanie tych ustaleń, ich ocena prawna, a także przesądzenie odpowiedzialności odszkodowawczej należy do wyłącznej kompetencji sądów powszechnych. Może zatem dojść do sytuacji, w której pomimo skierowania przez Rzecznika Finansowego wystąpienia w przedmiotowej kwestii, podmiot rynku finansowego nie zmieni swojego stanowiska i nie uzna zasadności roszczeń obligatariuszy. Rzecznik Finansowy nie posiada uprawnień do podejmowania czynności w relacji inwestor – emitent w ramach stosunku zobowiązaniowego łączącego nabywcę akcji z emitentem” – dodano.

Rzecznik może działać więc tylko wobec podmiotów rynku finansowego, ale możliwe to jest najwcześniej po nieuwzględnieniu przez dany podmiot podnoszonych w reklamacji zastrzeżeń lub w razie niewywiązania się przez niego z obowiązku udzielenia odpowiedzi w terminie wskazanym w ustawie (co do zasady 30 dni, a w sprawach szczególnie skomplikowanych – 60 dni od momentu otrzymania zastrzeżeń). Reklamacja definiowana jest jako wystąpienie skierowane do podmiotu rynku finansowego przez jego klienta. Rzecznik Finansowy będzie mógł podjąć działania w sprawie inwestorów w papiery GetBacku jedynie w wymienionych wyżej sytuacjach i dopiero po wyczerpaniu trybu reklamacyjnego.

Reklamacje składa się do podmiotu rynku finansowego, podnosząc w niej zastrzeżenia dotyczące usług świadczonych przez te nie. Nie jest wymagane, aby zastrzeżenia były wskazywane szczegółowo. Po wyczerpaniu procedury reklamacyjnej inwestor może złożyć wniosek o rozpatrzenie indywidualnej sprawy do Rzecznika Finansowego. W oparciu o wniosek Rzecznik Finansowym będzie mógł skierować stosowne wystąpienie do podmiotu rynku finansowego. Zastrzega jednak, że nie ma kompetencji władczych wobec podmiotu rynku finansowego i nie jest uprawniony do egzekwowania od nich określonych działań. Może zatem dojść do sytuacji, w której pomimo skierowania przez Rzecznika Finansowego wystąpienia w przedmiotowej kwestii, podmiot rynku finansowego nie zmieni swojego stanowiska i nie uzna zasadności roszczeń inwestora. Rzecznik Finansowy może jedynie wystąpić do spółki o udzielenie informacji lub wyjaśnień w sprawie, choć może ona odmówić udzielenia odpowiedzi. Nie ma on natomiast uprawnień ustawowych do egzekwowania od niego określonego zachowania czy nałożenia na spółkę stosownej kary jak to ma miejsce w przypadku podmiotu rynku finansowego.

W sprawach indywidualnych bezpłatną pomoc prawną konsumenci mogą uzyskać u Miejskiego lub Powiatowego Rzecznika Konsumentów lub w jednej z finansowanych przez budżet Państwa organizacji konsumenckich – Federacji Konsumentów lub Stowarzyszeniu Konsumentów Polskich.

Możliwe działania Komisji Nadzoru Finansowego

Istnieje możliwość przesłania zgłoszenia o nieprawidłowościach w działalności emitenta do KNF. Rzecznik zwraca uwagę na fakt, że KNF bada sposób komunikowania się GetBacku z rynkiem (dotyczy to głównie słynnego raportu dotyczącego rzekomego pozyskania finansowania z PFR i PKO BP).

Jednak sama spółka podlega nadzorowi KNF tylko głównie w zakresie obowiązków informacyjnych, jakie spoczywają na tym podmiocie jako emitencie papierów wartościowych dopuszczonych do obrotu na rynku zorganizowanym oraz podmiocie zarządzającym sekurytyzowanymi wierzytelnościami funduszy sekurytyzacyjnych. Nadzorowi KNF nie podlega natomiast działalność gospodarcza spółki, w tym przyjęty przez nią model biznesowy.

Dodano, że w ramach sprawowanego przez KNF nadzoru prowadzone są działania mające na celu wyjaśnienie prawidłowości wypełniania przez spółkę obowiązków informacyjnych i sprawozdawczych przewidzianych w ustawie o ofercie publicznej oraz Rozporządzeniu MAR. „Dokonane już przez UKNF ustalenia wskazują na wątpliwość co do rzetelności i jakości ujawnień dotyczących ryzyka płynności ponoszonego przez Emitenta i jego grupę kapitałową, a także na brak ujawnień informacji istotnych dla możliwości realizacji zobowiązań finansowych emitenta” – informowała KNF.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL