fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Parę godzin i gotówka z faktury na koncie

Pragma Faktoring wprowadza nową linię biznesową – fintech PragmaGO, bazujący na połączeniu nowoczesnych technologii i 20-letniego doświadczenia w finansowaniu firm.

PragmaGo to program oferujący mikro- i nanofaktoring, czyli wykup faktur obsługiwany automatycznie online. Ten sposób sprzedaży ma docelowo odpowiadać za większość kontraktacji faktoringowej Pragmy Faktoring.

Faktoring dla najmniejszych

Dla kogo jest ten produkt? Dla firm potrzebujących szybko gotówki, ale nie chcących się wiązać stałą umową i kosztami. Także dla mających wielu klientów przedsiębiorców, którzy zanim zrealizują zamówienie, muszą najpierw kupić towar z własnych środków. Dzięki bezpłatnemu kontu w PragmaGO tacy przedsiębiorcy mogą szybko zamienić fakturę w gotówkę – bez stałych kosztów i dodatkowych opłat.

W ramach PragmaGO firma wprowadziła dwa zupełnie nowe produkty online: Nanofaktoring (wierzytelności o wartości do 50 tys. zł, brak stałej umowy, przedmiotem transakcji są pojedyncze faktury) i Mikrofaktoring (do 250 tys. zł, umowa na 12 miesięcy, regularna współpraca z odbiorcami). W Nanofaktoringu gotówkę za fakturę można uzyskać bardzo szybko, mogą znaleźć się na koncie klienta nawet do 2h po rozpoczęciu aplikacji. Zaletą jest też prostota zasad – weryfikacja jest szybka i sprawna – poprzez autoryzację mailem i SMS. W przypadku Mikrofaktoringu, gdzie można wnioskować o większe kwoty, proces zawierania umowy również jest szybki – decyzja może zostać wydana do 2h po rozpoczęciu procedury online. Dostęp inicjowany może być z dowolnego miejsca i urządzenia przy minimum formalności (brak pisemnych wniosków i oświadczeń).

PragmaGO jest dostępny całą dobę na stronie www.pragma.pl. Wystarczy przesłać fakturę on-line i w ciągu dwóch godzin możesz mieć gotówkę na koncie. Zanim przedsiębiorca złoży ostateczną dyspozycję, system poinformuje go jaki będzie całkowity koszt.

Cały proces online

Jak w praktyce wygląda cały proces sprzedaży faktury online? Uruchomienie finansowania wymaga wypełnienia niezbędnych danych (kolejne faktury będzie już można zgłaszać w sposób uproszczony). Ale procedura nie jest długa, zajmie nie więcej niż 5 minut. Na początek potrzebny jest przelew weryfikacyjny na 1 zł. To jednorazowa zwrotna opłata potwierdzająca tożsamość klienta. Przelew musi zostać wykonany z rachunku firmowego. Na konto, z którego wykonana zostanie opłata, firma będzie przelewać środki (dane do przelewu pojawiają się po wysłaniu zgłoszenia).

Co ważne, wniosek sprzedaży faktury można wypełnić online bez wychodzenia z firmy. System sprawdzi czy możliwe jest sfinansowanie zgłoszonej faktury. Weryfikację klient otrzyma bez wypełniania wniosków czy oświadczeń. Przedstawione zostaną warunki, które można zaakceptować online. Już za parę godzin później środki lądują, dzięki przelewom ekspresowym (tak realizowane są wszystkie wypłaty), na koncie klienta.

Sprzedaż faktur się zwiększa

Faktoring zyskuje w Polsce coraz większą popularność. Jeszcze 10 lat temu udział tej formy w finansowaniu firm był śladowy i niemal niezauważalny. Obecnie korzysta z niej nawet około 10 proc. przedsiębiorców, a wzrost obrotów branży faktoringowej osiąga dwucyfrowe wskaźniki.

Czym jest faktoring? To prosty i skuteczny sposób szybkiej zamiany naszych należności z tytułu wystawionej faktury na gotówkę. W finansowaniu za pomocą faktoringu wypłacane są środki, które przedsiębiorca już zarobił i wystawił na nie niekwestionowaną przez odbiorcę fakturę. Zamiast długo czekać na przelew, faktoring zmniejsza ten czas do kilku dni a nawet godzin. Faktoring może być lekiem na zatory płatnicze, chorobę toczącą szczególnie małe firmy i negatywnie odbijające się na ich płynności finansowej. A brak płynności może pokonać nawet przedsiębiorstwo w dobrej sytuacji finansowej. Z danych Krajowego Rejestru Długów wynika, że firmy w Polsce muszą czekać średnio trzy miesiące na opłacenie wystawionej faktury. Klienci oczekują coraz dłuższych terminów płatności. Na kłopoty z nieterminowym regulowaniem płatności przez kontrahentów skarży się zdecydowana większość przedsiębiorstw. Tylko 14 proc. firm nie ma problemów z uzyskaniem zapłaty za sprzedane towary i usługi.  Po trzech kwartałąch 2017 r. przedsiębiorcy powierzyli firmom zrzeszonym w Polskim Związku Faktorów wierzytelności o łącznej wartości 132 mld zł, czyli o 17 proc. więcej niż przed rokiem. O tym, że faktoring zyskuje uznanie świadczy też utrzymujący się już od paru lat dwucyfrowy wzrost rynku. Związek szacuje, że w całym 2017 r. rynek faktoringu wzrośnie o 15 proc. Już ponad 8,5 tys. podmiotów gospodarczych w Polsce korzysta z faktoringu. To o 13,2 proc. więcej niż rok temu. Przez dziewięć miesięcy tego roku sfinansowały blisko 6,4 mln faktur. 

Zamiast kredytu

Dlaczego akurat faktoring skoro zwykle, gdy w firmie pojawiają się problemy z płynnością finansową, pierwszą odpowiedzią wydaje się kredyt obrotowy? Jednak nie wszystkie firmy uzyskają finansowanie bankowe (a jeśli już, będzie ono wymagało spełnienia przez firmę dość rygorystycznych warunków). Banki prowadzą bardzo konserwatywną politykę kredytową – pod ich opieką są depozyty milionów klientów. Dlatego nie mogą narażać ich na zbyt duże ryzyko i mają wysokie oczekiwania co do zdolności kredytowej oraz zabezpieczeń przy kredytach.

Przy kredycie obrotowym bank ocenia zdolność kredytową przedsiębiorcy, jego zapotrzebowanie na kapitał obrotowy oraz to, w jaki sposób może zabezpieczyć spłatę kredytu. W przypadku faktoringu wymogi są łagodniejsze. Tu liczy się przede wszystkim ocena jakości portfela należności nabywanego przez faktora – liczba płatników, kwoty i terminy płatności wystawionych faktur. Firmy faktoringowe bardziej zwracają uwagę na kontrahentów klienta i zawarte umowy, niż na bieżące zadłużenie w ZUS lub US, czy też krótki okres działalności przedsiębiorstwa. Zabezpieczeniem są zatem wystawione faktury. Dzięki temu dostęp do faktoringu zwykle jest prostszy niż do kredytu, a co za tym idzie – mogą sobie na niego pozwolić również firmy w nieco gorszej sytuacji finansowej.

To właśnie większą dostępnością w stosunku do kredytu, o który mniejszym firmom jest trudniej, eksperci tłumaczą stale rosnąca popularność faktoringu.

Szybko spieniężona faktura

Jakie inne zalety ma faktoring? Korzystający z niego przedsiębiorca może w krótkim czasie otrzymać od faktora ponad 90 proc. kwoty przedstawionych faktur i dzięki temu uregulować należności w stosunku do dostawców w terminie lub nawet przed terminem, co może skutecznie zapobiegać powstawaniu zatorów płatniczych. Jeśli nie otrzyma płatności od odbiorców w terminie, a korzysta z faktoringu, może liczyć na pomoc faktora przy zarządzaniu należnościami (monitorowanie należności i ich windykacja).

Co z ceną? Część przedsiębiorców obawia się rozpocząć współpracę faktoringową z powodu opinii, że ta forma finansowania jest droga w porównaniu z kredytem obrotowym. Jeszcze kilka lat temu różnica w cenie była faktycznie znaczna, ale dziś jest już niewielka. Nie do przecenienia zaletą faktoringu jest to, że jest łatwiej dostępny,  bardziej elastyczny i oferuje więcej niż kredyt, np. zarządzanie i monitowanie należności. A dodatkowo, jak pokazują produkty PragmaGO, daje dostęp do finansowania najmniejszym podmiotom i umożliwia przeprowadzenie finansowanie pojedynczych, wartych już kilkaset złotych faktur całkowicie online. 

pragmago.pl

 

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA