fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Felietony

Jan Zielonka: Dlaczego PiS jest mocne

Jarosław Kaczyński
Fotorzepa, Jerzy Dudek
Prawo i Sprawiedliwość jest w dalszym ciągu faworytem najbliższych wyborów, pomimo wewnętrznych kłótni, źle zarządzanej pandemii i afer finansowych. Jak to możliwe?

Trzy hipotezy są szczególnie popularne. PiS przekupiło wyborców. Ta teza nie jest specjalnie przekonująca. Każda z partii obiecuje gruszki na wierzbie i nie można zakładać, że wyborca jest naiwny. W polityce liczy się nie tyle skala obietnic, ile wiarygodność. Jeśli partia niskich podatków obiecuje wysoki socjal, mało kto w to wierzy. Naiwny jest ten, kto postawił na program wyborczy, na który nie ma społecznego zapotrzebowania.

PiS kontroluje media. Ta teza jest prawdziwa tylko odnośnie do mediów publicznych, które w erze internetu nie mają monopolu nawet na prowincji.

PO miała za sobą większość mediów do roku 2015, lecz przegrała w 2005 i dziesięć lat później. Można nawet postawić tezę, że telewizja Kurskiego zniechęca wielu wyborców PiS.

Opozycja jest podzielona. To prawda, lecz zjednoczona nie wygrała wyborów europejskich. W drugiej turze niedawnych wyborów prezydenckich kandydat popierany przez większość opozycji przegrał, choć za przeciwnika nie miał orła. Nie należy zakładać, że lewicowy wyborca będzie głosował na wspólnego kandydata opozycji o konserwatywnych poglądach.

Postawię zatem trzy bardziej śmiałe tezy, dlaczego PiS ma więcej wyborców niż konkurencja. Przekonało mianowicie wielu ludzi, że jest najlepszym gwarantem polityki socjalnej. Słabe notowania Lewicy sugerują, że elektorat oczekujący od państwa wsparcia socjalnego jest w dużej mierze zawłaszczony przez PiS. Zapowiedziana reforma podatków, zniesienie umów śmieciowych i inwestycje w służbę zdrowia mogą przysporzyć władzy nawet więcej głosów niż 500+.

PiS przekonało wyborców, że jest wiarygodnym obrońcą Kościoła. Ultrakonserwatywna, anty-Franciszkowa postawa polskiego Kościoła czyni go trudnym partnerem umiarkowanej prawicy. Katolewica w Polsce nie istnieje. Choć antyklerykalizm rośnie w siłę, wciąż duża część wyborców jest religijna. Sojusz hierarchii Kościoła i PiS stawia umiarkowanych katolików przed trudnym wyborem.

PiS przekonało wyborców, że jest gwarantem Europy narodów. Nawoływanie UE do zdyscyplinowania PiS odniosło marne rezultaty, lecz postawiło opozycję w dwuznacznej sytuacji. Czy ważniejsza jest dla niej Polska, czy Europa? Choć opozycja nie proponuje zamiany państwa polskiego na europejskie państwo federalne, to brak jej wiarygodnej wizji Polski w zjednoczonej Europie, a w tym czasie PiS rozdaje unijne pieniądze.

Zamiast prowadzić wojnę w swoich szeregach, opozycja powinna odpowiedzieć na parę podstawowych pytań. Dlaczego rzesze Polaków dawniej głosujących na lewicę lub centroprawicę dziś głosują na PiS? Jeśli PiS jest beznadziejne i słabe, to dlaczego jest tak silne? Główny wysiłek opozycji skupia się na krytyce PiS. Ważniejsze jednak wydaje się przekonanie wyborców do własnej wizji Polski: demokratycznej, sprawiedliwej, bezpiecznej i zasobnej. Polityk bez wizji, wiarygodności i daru przekonywania jest skazany na porażkę, nawet jak go promują zaprzyjaźnione media.

Autor jest profesorem na uniwersytetach w Wenecji i Oksfordzie

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA