fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekologia

Niezwykły ptak wykluł się we wrocławskim zoo

Zoo
We wrocławskim zoo wykluł się jeden z najrzadszych ptaków na świecie - dzioborożec palawański. To pierwszy, udokumentowany przypadek rozmnożenia się tego gatunku w hodowli zachowawczej.

Zoo informuje, że dzioborożce potrzebowały pięciu lat, by zaaklimatyzować się i zdecydować na potomstwo. Wyklucie i odchowanie pisklęcia to jednak potwierdzenie, że gatunek może przetrwać dzięki ochronie w hodowlach zachowawczych, bo szanse na uratowanie go w środowisku naturalnym są bliskie zera. Gatunek należy do zagrożonych wyginięciem i można podziwiać je zaledwie w trzech ogrodach zoologicznych na świecie.

- Samica została "zamurowana" przez samca na okres wysiadywania jaja. Oczywiście zadaniem samca w tym czasie było dostarczanie samicy pokarmu. To zachowanie charakterystyczne dla całej rodziny dzioborożców – powiedział Tadeusz Drazny, opiekun ptaków we wrocławskim zoo – A kiedy samica wyprowadziła odchowane, zdrowe i  młode, pękaliśmy z dumy – dodał.

Jako zaprawy samiec użył błota, odchodów i nadtrawionych owoców, które po zaschnięciu utworzyły twardą pokrywę. W pokrywie zostawił niewielki otwór, przez który karmił samicę i pisklę. Kiedy pisklę osiągnęło odpowiednie rozmiary, samica rozkuła pokrywę i wyszła wyprowadzając potomka.

Anthracoceros marchei, znany jako dzioborożec palawański i nazywany w ojczyźnie Talusi, to  ptak leśny dorastający do ok. 70 cm i osiąga masę  ciała do 700 g. Ubarwienie piór ma czarne za wyjątkiem białego ogona, który jest biały. Wokół oczu ma białą obwódkę, a podgardle białawe. Wyróżnia go jasnożółty dziób i „kask”.

Cechą wyróżniającą wszystkie ptaki należące do rodziny dzioborożców są długie, często zakrzywione, kolorowe dzioby z  przypominającą róg naroślą na górnej jego części. Ten „kask” jest bardzo lekki, bo zbudowany z gąbczastej tkanki o dużej zawartości keratyny. Niezwykłe są też dobrze rozwinięte rzęsy, co jest rzadkością u ptaków.

Anthracoceros marchei jest gatunkiem występującym tylko na filipińskim Palawanie i pięciu okolicznych wyspach satelitarnych - Balabac, Busuanga, Calauit, Culion i Coron. Jest też gatunkiem coraz rzadziej spotykanym w naturze. Szacuje się, że zostało od 2 500 do maksymalnie 10 000 osobników, a naukowcy obliczyli, że jego populacja spadła co najmniej o 20% wciągu ostatnich dziesięciu lat.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA