fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekologia

Polska przywraca na swoim terenie bartnictwo

Fotorzepa/Jakub Ostałowski
Polska podjęła próbę przywrócenia na swoim terenie bartnictwa w ramach projektu „Tradycyjne bartnictwo ratunkiem dzikich pszczół w lasach”.
Projekt wartości 1,3 mln zł realizowany jest prawie w całości z  funduszy norweskich. Projekt obejmuje nadleśnictwa: Augustów (Puszcza Augustowska), Browsk (Puszcza Białowieska), Maskulińskie (Puszcza Piska) i Supraśl (Puszcza Knyszyńska), we współpracy ze Szkołą Główną Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie i Uniwersytetem w Białymstoku. 

Działania obejmują budowę barci i kłód bartnych (nadrzewnych uli), szkolenie potencjalnych bartników, tworzenie ścieżek edukacyjnych, badania nad genetyką pszczół leśnych.

Projekt zakłada, że w każdym z nadleśnictw powstaną kłody bartne i barcie do zasiedlenia przez dziko żyjące pszczoły. W sumie powstało 40 kłód bartnych i barci — najwięcej w nadleśnictwie Augustów. Miejsca te są sukcesywnie zasiedlane przez pszczoły.
 
W odtwarzaniu tradycji bartnictwa polskim leśnikom pomagają bartnicy z parku narodowego Szulgan-Tasz w Baszkirii na Uralu w Rosji. Barcie wydrążane są w żywym drzewie, kłody bartne to wydrążone kawałki drewna długości 1,5-2 m.

W Polsce tradycje bartne związane z dzikimi pszczołami zaniknęły w XVIII wieku i na początku XIX wieku z powodu rozwoju rolnictwa, przemysłu, bardziej efektywnych metod hodowli pszczół i przez zakazy administracyjne. Dzikie pszczoły ginęły też na skutek warrozy — pasożytniczej choroby, która panowała wśród tych owadów w Europie.
 

—PAP, k.k.

 

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA