fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dane gospodarcze

Przemysł w pełni formy, usługi kuleją

Adobe Stock
We wrześniu ożywienie gospodarcze w strefie euro praktycznie ustało. To efekt ponownego spadku aktywności w sektorze usługowym, bo przemysł rozwija się najszybciej od ponad dwóch lat.

Taki obraz wyłania się ze wstępnych odczytów PMI, wskaźników mierzących koniunkturę na podstawie ankiety wśród menedżerów logistyki przedsiębiorstw.

Jak podała w środę firma IHS Markit, zbiorczy PMI, obejmujący sektory przemysłowy i usługowy, spadł we wrześniu w strefie euro do 50,1 pkt, z 51,9 pkt w sierpniu. Było to druga zniżka tego wskaźnika z rzędu, co sugeruje, że ożywienie po kryzysie wywołanym przez pandemię Covid-19 straciło impet.

Czytaj także: Żywność z rekordem i lękiem o przyszłość

Ekonomiści spodziewali się wprawdzie kolejnej zniżki PMI, ale niewielkiej, do 51,7 pkt. Tymczasem wskaźnik ten znalazł się we wrześniu minimalnie powyżej granicy 50 pkt. To oznacza, że niemal tyle samo przedsiębiorstw dostrzega poprawę swojej sytuacji w porównaniu do poprzedniego miesiąca co jej pogorszenie. Dystans od granicy 50 pkt. można interpretować jako miarę tempa wzrostu aktywności w gospodarce w ujęciu miesiąc do miesiąca. W tym świetle we wrześniu aktywność praktycznie stanęła w miejscu.

Przyczyną tego stanu rzeczy jest wyraźne pogorszenie koniunktury w sektorze usługowym. Główna składowa usługowego PMI (pełny wskaźnik zostanie opublikowany na początku października), wyrażająca zmianę poziomu bieżącej aktywności firm, spadła we wrześniu do 47,6 pkt z 50,5 pkt miesiąc wcześniej. Niżej była poprzednio w maju, gdy gospodarka strefy euro była jeszcze w dużej mierze sparaliżowana antyepidemicznymi restrykcjami.

Tymczasem główna składowa przemysłowego PMI, wyrażająca zmianę produkcji w porównaniu do poprzedniego miesiąca, wzrosła we wrześniu do najwyższego od niemal trzech lat poziomu 56,8 pkt z 55,6 pkt w sierpniu. Cały przemysłowy PMI, który wyraża również m.in. zmiany portfela zamówień oraz zatrudnienia w firmach, znalazł się tym samym na poziomie 53,7 pkt, w porównaniu do 51,7 pkt w sierpniu. Tak wysoko był poprzednio w czerwcu 2018 r.

Jak podkreśla w środowym komunikacie IHS Markit, motorem słabnącego ożywienia w Europie pozostają Niemcy, największa gospodarka eurolandu. Tam zbiorczy PMI też we wrześniu spadł, ale utrzymał się wyraźnie powyżej granicy 50 pkt. Wyniósł 53,7 pkt, po 54,4 pkt w sierpniu. Podobnie jak w całym eurolandzie, nad Renem w znacznie gorszej kondycji jest sektor usługowy. Przemysłowy PMI podskoczył tam do 56,6 pkt z 52,2 pkt w ubiegłym miesiącu.

We Francji z kolei wrzesień przyniósł powrót spadków aktywności. Zbiorczy PMI spadł do 48,5 pkt, z 51,6 pkt w sierpniu.

IHS Markit oblicza też wskaźnik PMI w Polsce, ale jedynie przemysłowy. Wrześniowy odczyt ukaże się na początku października.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA