fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Covid-19

Koronawirus. Sondaż: Więcej zaszczepionych wśród wyborców opozycji

AFP
Trudna trzecia fala pandemii zachęciła do szczepień osoby mające pewne wątpliwości. Ale nie przekonała zagorzałych przeciwników – pokazują badania.

Po roku walki z pandemią Polacy dość krytycznie oceniają , to, co w tej sprawie robi rząd. Z sondażu IBRiS przeprowadzonego na zlecenie „Rzeczpospolitej" w dniach 9–10 kwietnia wynika, że tylko 34,8 proc. ankietowanych wypowiada się o nich pozytywnie. Przy czym zaledwie 12,3 proc. oceniło, że działania rządu w walce z pandemią bardzo dobrze.

Zdecydowanie więcej jest opinii krytycznych. To aż 33,1 proc., co jest najwyższym wynikiem w sondażu, ocenia te działania jako raczej złe. A za bardzo złe 23,3 proc. respondentów. W sumie oceny negatywne stanowią ponad 56 proc. odpowiedzi.

Oceny wobec działań rządów zmieniają się z wiekiem. Najbardziej krytyczne są osoby między 18. a 39. rokiem życia – zwłaszcza studenci, a także osoby zarabiające między 3 a 4 tys. zł. Najmniej – osoby starsze.

Oceny działań rządu w ostatnim miesiącu uległy minimalnej poprawie. Podobne pytanie zadaliśmy bowiem ankietowanym w drugiej połowie marca, tuż po wprowadzeniu lockdownu. Wówczas działania rządu zdecydowanie dobrze oceniało 11,3 proc. ankietowanych, natomiast bardzo źle – 21,1 proc. respondentów.

Prawdopodobnie wpływ na oceny miała trzecia fala pandemii koronawirusa. Obecnie, choć dynamika dziennej liczby zakażeń nieco maleje, to wciąż ogromnym problemem jest rosnąca hospitalizacja osób zakażonych koronawirusem, a także wysoka liczba zgonów. W poniedziałek według raportu Ministerstwa Zdrowia zakażenie koronawirusem potwierdzono u 12013 osób. Zmarło 61 osób, w tym 15 bez chorób towarzyszących. Oznacza to wzrost o 21,32 proc. w stosunku do poprzedniego tygodnia. Ponadto w ciągu doby w polskich szpitalach, po trzech dniach spadków, o 530 wzrosła liczba pacjentów z koronawirusem SARS-CoV-2. O 24 wzrosła liczba chorych na Covid-19 pod respiratorami, która zbliża się do 3,5 tys.

W tej sytuacji nie dziwi wciąż wysoki odsetek osób, które chcą się zaszczepić. Według najnowszego sondażu IBRiS zamierza to zrobić 60 proc. ankietowanych. Dla porównania według identycznego badania z początku lutego chęć zaszczepienia wyraziło ponad 64 proc. Z tym, że w obecnym badaniu występuje także wysoki odsetek osób, które już zostały zaszczepione – to 17,5 proc. Co ciekawe, wśród wyborców opozycji niemal co piąta osoba otrzymała już szczepionkę, podczas gdy wśród osób głosujących na Zjednoczoną Prawicę było to zaledwie 9 proc.

W obecnym badaniu ponad 20 proc. ankietowanych podkreśla, że szczepić się nie zamierza. Tyle samo osób powiedziało, że zdecydowanie nie zamierza się szczepić, jak i że raczej się nie zaszczepi. W poprzednim badaniu grupa sceptyków była wyższa o 2 pkt proc. Przy czym zmniejszyła się grupa tych umiarkowanych.

W sytuacji rosnącego poparcia dla szczepień i zapowiadanej na II kwartał tego roku zwiększonej dostawy szczepionek można liczyć na wzrost liczby osób zabezpieczonych przed infekcją. W poniedziałek ruszyły zapisy dla osób urodzonych w 1962 r. – Jak dotąd zapisało się już 64 tys. chętnych – powiedział wczesnym popołudniem minister Michał Dworczyk odpowiedzialny za Narodowy Program Szczepień.

Równocześnie poinformowano o przyspieszeniu szczepień dla pięciu grup: dyspozytorów ratownictwa medycznego i centrum powiadamiania, pracowników Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, Centrum e-Zdrowia, Chmury Krajowej, która obsługuje centralny kalendarz szczepień, a także instytucji, które dostarczają tlen do szpitali.

– Łącznie to będzie około 1800 osób – mówił Dworczyk. – Pracownicy tych instytucji będą w najbliższych dniach zaszczepieni, żeby zapewnić ciągłość procesu szczepień w Polsce – wyjaśniał szef KPRM. Dodał także, że do końca czerwca zaszczepionych powinno być 20 mln Polaków.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA