fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Smogu węglem nie pokonamy

Fotorzepa, Robert Gardziński
W okresie jesienno-zimowym, sprawdzając prognozę pogody, coraz częściej szukamy informacji na temat poziomu zanieczyszczenia powietrza. Gdy coraz grubsza warstwa smogu spowija nasze miasta i miasteczka, wyczekujemy wiatru niczym deszczu podczas suszy.

W swoim exposé premier Mateusz Morawiecki mówił: „Czyste powietrze to wyzwanie cywilizacyjne, miara tego, czy Polska jest naprawdę dojrzałym krajem. (...) Z powodu smogu umiera przedwcześnie 48 tys. Polaków rocznie, a dym z palenia w piecu śmieciami nie ulatuje do nieba, ten pył trafia do płuc naszych dzieci". Wspomniane śmieci to nie tylko papier czy plastik, to także odpady górnicze, takie jak muły czy floty. Mimo obietnic rządu, cały czas to paliwo jest dostępne w sprzedaży.

Brakuje spójnej strategii w walce ze smogiem. Rząd, samorządy i koncerny energetyczne próbują tę bitwę rozegrać po swojemu. Programy wymiany starego kotła, w którym można palić śmieci, na nowy piec są oczywiście pewnym rozwiązaniem. Tylko czy właściciele nowej instalacji będą mieli za co kupić do niego droższe od śmieci paliwo? Jak piszemy w dzisiejszej „Rzeczpospolitej", czasy taniego węgla się skończyły.

Ale walka ze smogiem wcale nie musi być droższa i nie mus...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA