Biznes

Nagrodzono najlepsze pomysły

Zwycięzcy konkursu Orzeł Innowacji Startup.
Rzeczpospolita/Robert Gardziński
Sześć innowacyjnych spółek otrzymało laury w konkursie organizowanym przez „Rzeczpospolitą".

Głównym celem konkursu Orzeł Innowacji Startup, organizowanego przez redakcję „Rzeczpospolitej", jest wyróżnienie młodych przedsiębiorców oferujących innowacyjne produkty lub usługi. Do tegorocznej edycji zgłosiło się ponad 120 firm. Kapituła złożona z grona ekspertów wybrała laureatów w pięciu kategoriach. W szóstej specjalnej kategorii zwycięzcę wskazali sami uczestnicy. Uroczyste ogłoszenie wyników i wręczenie nagród w konkursie dla najlepszych startupów odbyło się w środę, 18 października, w Warszawie.

– Zależy nam na docenianiu firm mniejszych, nagradzamy ich pierwsze sukcesy – mówił podczas rozpoczęcia uroczystości Jerzy Kalinowski, szef Zespołu Doradczego KPMiG, jeden z pomysłodawców i współtwórca konkursu.

– Startup to istniejące przedsiębiorstwo, które ma innowacyjny produkt lub usługę, myśli o marketingu, lecz ma taki potencjał, że nie jest w stanie sfinansować pomysłu w sposób naturalny, czyli poprzez wzrost generowanych pieniędzy lub pożyczkę w banku. Potrzebuje inwestora, który dostarczy pieniądze na bardzo szybki rozwój – tłumaczy Kalinowski.

W dynamicznym wyścigu startupów ważny jest pomysł. W kategorii Pomysł Roku pierwsze miejsce w konkursie zajęły trzy firmy: Emplocity z Warszawy, Noa z Krakowa i warszawski OneMeter. Wszystkie uzyskały identyczną liczbę punktów. Każda popisała się wyjątkowym, świetnym pomysłem na przyszły biznes. Emplocity tworzy bota obdarzonego sztuczną inteligencją, który ma pomagać ludziom w poszukiwaniu zatrudnienia. Noa działa w branży usług podwodnych, na dnie mórz i oceanów. Zaś OneMeter prowadzi zaawansowaną działalność badawczo-rozwojową w dziedzinie energetyki.

W dżungli biznesu

– Dziś wiele dyskutuje się o robotyzacji, przedstawia się roboty jako złe maszyny zabierające ludziom pracę. My stworzyliśmy bota, który poszukuje pracy dla człowieka – mówi Krzysztof Sobczak, prezes firmy Emplocity, inżynier elektronik, wykształcony na uczelniach w Szkocji i Singapurze, prywatnie miłośnik maratonów. – Wziąłem udział w najtrudniejszym maratonie świata w Brazylii. Na mecie pomyślałem sobie, skoro przebiegłem 300 kilometrów w prawdziwej dżungli, to i w tej biznesowej dżungli sobie poradzę – mówił w trakcie dyskusji po wręczeniu nagród.

Prezes i założyciel spółki Noa Michał Latacz przyznał, że na pomysł wykorzystania napędu falowego w gospodarce podwodnej wpadł przypadkiem. Jako miłośnik przyrody fascynował się sposobem poruszania głowonogów. Postanowił zbudować maszynę naśladującą ten, jak sam przyznaje, „piękny ruch". Okazało się, że napęd falowy jest niezwykle wydajny energetycznie. Może być stosowany do maszyn schodzących pod wodę.

Świat zainteresował się odkryciem Polaka. Eksperci z branży twierdzą, że napęd falowy do 2050 roku stanie się technologiczną podstawą całej branży, która wkrótce będzie warta 100 mld USD. Dlatego pomysł firmy Noa kapituła postanowiła wyróżnić również nagrodą w kategorii przełomowa technologia.

28 sekund przewagi

W kategorii B2B zwyciężyła firma CallPage z Krakowa. Kreatywny startup koncentruje się na poprawianiu komunikacji firm z potencjalnymi klientami. Firma oddzwania do klienta zainteresowanego produktem lub usługą w 28 sekund. Tak krótki czas oczekiwania pozwala zwiększyć efektywność sprzedaży. – Gdy klient widzi, że oferujemy mu kontakt w 28 sekund, zaczyna się zastanawiać: Czy naprawdę oddzwonią? Czy wyrobią się? Właśnie dlatego proponujemy kontakt w 28 sekund, a nie 30 czy 60 sekund – tłumaczy komercyjny mechanizm Sergey Butko, jeden z założycieli CallPage.

Natomiast w kategorii B2C najlepsza okazała się firma Picodi. Swoje wysiłki koncentruje na gromadzeniu kuponów rabatowych, zniżek i promocji w jednym miejscu. Efekt? Tańsze zakupy online, zarówno w wielkich sklepach, jak i tych niszowych, oferujących specyficzny asortyment, trudno dostępny gdzie indziej. Na stronie picodi.com codziennie pojawiają się nowe oferty. – Wszędzie tam, gdzie będziesz proszony o podanie kodu promocyjnego, rabatu, bonu, numeru uprawniającego do zniżki, możesz śmiało wpisywać kod pobrany z naszego serwisu – zachęcają twórcy.

Dać poczucie wolności

Redakcja postanowiła uhonorować również startup mający szczególną misję społeczną. W tej kategorii nagrodę otrzymał Miłosz Krawczyk, prezes firmy Blumil, specjalizującej się w tworzeniu lekkich, szybkich i wygodnych wózków inwalidzkich, choć on sam woli mówić o „pojazdach umożliwiających swobodne poruszanie się osobom o ograniczonej mobilności". Prezes Krawczyk sam jest osobą poruszającą się w ten sposób. Doskonale rozumie potrzeby swoich klientów. Zaprojektowany przez niego pojazd umożliwia jazdę nawet w piasku i śniegu. Daje poczucie wolności.

Według uczestniczących w konkursie przedsiębiorców na nagrodę w kategorii mecenas startupów najbardziej zasłużyła Eliza Kruczkowska, dyrektor ds. rozwoju innowacji w Polskim Funduszu Rozwoju, koordynująca rządowy program wsparcia startupów – Start In Poland. A także organizacja Startup Poland, której celem jest budowanie świadomości wielkiego potencjału startupów wśród decydentów, polityków i samorządowców. – Ważne jest to, co dzieje się w społecznościach startupowych oddolnie – mówiła Kruczkowska.

– Mamy silną grupę w Krakowie, Warszawie, Gdańsku, polskie ośrodki stają się rozpoznawalne nawet w Dolinie Krzemowej – stwierdziła dyrektor rozwoju innowacji w PFR.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL