Reklama

Bezpłatna pomoc prawna: brakuje przepisów wykonawczych

Brakuje przepisów wykonawczych określających, w co mają być wyposażone punkty pomocy prawnej.
Bezpłatna pomoc prawna: brakuje przepisów wykonawczych

Foto: 123RF

Do 15 października powiaty powinny zawrzeć z gminami porozumienia dotyczące pomieszczeń, w których od nowego roku będą udzielane bezpłatne porady prawne. Okazuje się jednak, że jest z tym wiele problemów. Przede wszystkim brakuje rozporządzeń.

Standardów wciąż brak

– Nie ma jeszcze rozporządzenia określającego standardy pomieszczeń. Obecnie trwają prace nad jego projektem, a to za mało, bo ministerialna propozycja może się jeszcze kilka razy zmienić. A dla powiatów to za duże ryzyko, by podejmować wiążące decyzje i zawierać umowy – mówi mecenas Grzegorz Kubalski ze Związku Powiatów Polskich.

To, że nie ma jeszcze rozporządzeń, nie dziwi Andrzeja Porawskiego ze Związku Miast Polskich.

1524

punkty pomocy prawnej mają funkcjonować od nowego roku w całej Polsce

Reklama
Reklama

– To standard w polskiej legislacji, że się na nie czeka. Do niektórych ustaw aktów wykonawczych nie ma od lat 90. – zauważa.

Ministerstwo Sprawiedliwości zapewnia, że przepisy będą na czas.

– Prace nad projektem ustawy trwały dłużej, niż zakładaliśmy, dlatego mamy opóźnienie w aktach wykonawczych. Chcemy jednak nadrobić stracony czas – tłumaczy Jerzy Kozdroń, wiceminister sprawiedliwości.

Mecenas z laptopem

Projekt rozporządzenia w sprawie sposobu udzielania i dokumentowania nieodpłatnej pomocy prawnej, określającego m.in. standardy pomieszczeń, jest dopiero w konsultacjach publicznych. Korporacje prawnicze mają już zastrzeżenia.

762

punkty mają zorganizować powiaty. Pozostałe poprowadzą organizacje pozarządowe

Reklama
Reklama

– Z propozycji ministerialnej nie wynika, że pomieszczenia będą zawsze wyposażone w sprzęt komputerowy, kserokopiarkę i drukarkę. A bez tego sprzętu biurowego praca prawnika będzie bardzo trudna. Mecenas często musi np. skopiować dokumenty, a oryginały oddać zainteresowanemu – uważa adwokat Rafał Dębowski z Naczelnej Rady Adwokackiej.

Z kolei ZPP uważa, że w niektórych regionach kraju wymagania korporacji prawniczych są zbyt wysokie.

– Ustawa określa minimalny standard, jaki musi zapewnić powiat. Projekt rozporządzenia wskazuje, że lokal musi mieć zasilanie energią elektryczną oraz łącze teleinformatyczne. Nie nakłada natomiast obowiązku dostarczenia komputerów, kserokopiarek czy drukarek – tłumaczy Grzegorz Kubalski.

Jego zdaniem zasady wykorzystywania urządzeń technicznych w punkcie nieodpłatnej pomocy prawnej powinno określić porozumienie między powiatem a korporacjami zawodowymi adwokatów i radców prawnych. Możliwe więc, że prawnicy będą przychodzić ze swoimi laptopami.

Baza z Sejmu

Powiaty nie będą zapewne nabywać programów prawniczych.

– Ustawa zobowiązuje do zapewnienia dostępu do bazy aktów prawnych. Nie mówi o dostępie do profesjonalnych baz obejmujących wybrane orzecznictwo. Bazą taką może być chociażby baza aktów prawnych zamieszczona na stronie Sejmu – tłumaczy Kubalski.

Sądy i trybunały
Nowym sędziom TK grozi finansowa próżnia. Kto im będzie płacił?
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Spadki i darowizny
Od 17 marca ważne zmiany dla spadkobierców. Te formalności załatwią u notariusza
Prawo w Polsce
Będzie nowy zakaz dla uczniów w szkołach. Minister edukacji podała datę
Sądy i trybunały
Wezwali przewodniczącą Trybunału Stanu pod rygorem kary. Oto odpowiedź Manowskiej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama