fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Aplikacje/egzaminy

Aplikacja uzupełniająca: referendarze i asystenci chcą zostać prokuratorami

Fotorzepa, Piotr Guzik
Referendarze, asystenci, i to zarówno sędziowscy, jak i prokuratorscy, chcą uzupełnić wiedzę i zostać prokuratorem. Zainteresowanych jest tak dużo, że trzeba zmienić szczegóły naboru.

Minister sprawiedliwości wprowadza zmiany w aplikacji uzupełniającej prokuratorskiej. Podczas przygotowań do pierwszego naboru stwierdzono bowiem bardzo duże zainteresowanie. Wśród referendarzy sądowych, asystentów sędziego i asystentów prokuratora potencjalnych kandydatów może być ponad 3500. Przystąpienie do konkursu aż tylu osób (na starych zasadach) spowodowałoby, że komisja konkursowa nie byłaby w stanie przeprowadzić naboru na tę formę aplikacji.

Na czym polegają zmiany? Komisja będzie mogła być liczniejsza – maksymalnie do 12 osób. Pojawi się także dodatkowy zastępca jej przewodniczącego, a kandydat będzie musiał okazać dowód tożsamości nie całej komisji, tylko jednemu z jej członków. Za nabór na aplikację uzupełniającą prokuratorską odpowiada prokurator krajowy.

W połowie października zarządzono nabór na aplikację uzupełniającą sędziowską i prokuratorską w 2021 r. Wyznaczono limity: 70 miejsc na sędziowskiej i 50 na prokuratorskiej. Pod koniec października na stronie Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury ukazała się informacja, że ze względu na stan pandemii szczegóły naboru zostaną ogłoszone później.

Podstawa prawna: nowela rozporządzenia z 21 października 2020 r (DzU z 29 października 2020 r., poz. 1904)

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA