fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Adwokaci

Wybory do SN: kandydat na sędziego bez funkcji w palestrze

Fotorzepa, Jakub Dobrzyński
W środę wieczorem Okręgowa Rada Adwokacka w Warszawie odwołała adwokata Sławomira Zdunka ze stanowiska przewodniczącego zespołu wizytatorów. Ten będzie wnosić o interwencję ministra sprawiedliwości.

Decyzja ma związek z kandydowaniem prawnika do Sądu Najwyższego. W ocenie warszawskiej Rady jako sprawujący funkcje w samorządzie nie powinien aspirować do sędziowskiego łańcucha.

Stołeczna palestra wielokrotnie bowiem krytycznie oceniała zmiany, jakie w ciągu ostatnich lat zaszły w sądownictwie. Prawnik, kandydując, zdaniem Rady je legitymizuje. Za jego odwołaniem głosowało dziewięć osób, dwie były przeciwne.

„ORA w Warszawie uważa, iż każdy adwokat ma prawo do swojego zdania i opinii. Jeżeli natomiast reprezentuje organy samorządu adwokackiego, a szczególnie zajmuje stanowisko wiążące się z oceną innych adwokatów i ich działalności, a tak jest w przypadku mec. Sławomira Zdunka, musi posiadać szczególną legitymację samorządu i wymagany autorytet" – czytamy w wydanym przez Radę stanowisku.

Sam zainteresowany twierdzi, że uchwała nie ma uzasadnienia merytorycznego. Dlatego będzie wnioskować, by minister sprawiedliwości skierował ją do Sądu Najwyższego w celu uchylenia – jako rażąco sprzeczną z prawem.

– Mógłbym zostać odwołany, gdybym naruszył obowiązki związane ze sprawowaniem funkcji. Tak jednak nie było – przekonuje Sławomir Zdunek.

Prawnik planuje też odwołać się od uchwały do prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej.

– Nawet jeśli uzyskam nominację do SN, będę dążyć do uchylenia tego rażąco naruszającego przepisy dokumentu – akcentuje.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA