Tzw. plan B w sprawach wymiaru sprawiedliwości, przygotowany przez rządzących, zaistniał na początku rządów prezydenta Karola Nawrockiego.

Zwycięzcy ostatnich wyborów parlamentarnych szykowali się do przywracania praworządności w Polsce po latach rządów Prawa i Sprawiedliwości. Gdy przepadł kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski, po cichu, lub przynajmniej nieśmiało, liczyli na współpracę w tych sprawach Karola Nawrockiego.

Szybko okazało się, że nic z tego nie będzie, i wówczas zaczęto kreślić plany awaryjne. Skoro nie wypalił plan A, koalicjanci szukali planu B. Gorzej jednak, że nawet jeśli ten ostatni się pojawiał, to i na jego drodze pojawiały się komplikacje i przeszkody. Tak było np. ze sprawą weryfikacji sędziów powołanych po wejściu w życie zmian z 2017 r. Do dziś w sprawie weryfikacji sędziów praktycznie nic się nie zmieniło. Potem przyszła pora na Krajową Radę Sądownictwa. Tu także pojawiły się pomysły, ale ich realizacja rozbiła się o brak podpisu prezydenta. Pojawił się więc znów plan B, także i w tym przypadku z oceną jego realizacji musimy poczekać.

Czytaj więcej

Nowy sędzia Trybunału Konstytucyjnego: wyrok TSUE nie legalizuje neosędziów

Wybory do KRS na nową kadencję są w trakcie – kandydaci stosują dwie procedury – a kto wygra, czas pokaże. Niewykluczone, że funkcjonować będzie, przynajmniej przez jakiś czas, KRS w dwóch wersjach lub w jednej, uznawanej tylko częściowo.

Obecnie przyszedł czas na Trybunał Konstytucyjny. 13 marca Sejm wybrał sześciu nowych sędziów do TK. Zgodnie z przypuszczeniami kandydaci popierani przez PiS przepadli w głosowaniu. Pozostali przeszli głosowanie pomyślne. Problematyczne stało się jednak ich ślubowanie. W oczekiwaniu na decyzję prezydenta znów nakreślono plan B. Na razie znamy go tylko z medialnych przecieków i nieoficjalnych informacji. Według nich ślubowanie ma się odbyć jeszcze przed Wielkanocą.

Taki termin ma wyczerpywać zwyczajowy czas dwóch tygodni czekania na otrzymanie od prezydenta zaproszeń do złożenia ślubowań. Jeśli prezydent nie wyśle ich do 27 marca, zaprzysiężenie ma być zorganizowane bez niego. Czas pokaże, jakie będą faktycznie dalsze losy ślubowania nowych sędziów TK.

Czytaj więcej

Prezes TK skarży się prezydentowi na działania prokuratora Józefa Gacka

Skoro plany B muszą się pojawiać w przypadku przywracania praworządności czy wyborów do najpoważniejszych organów, to może trzeba się przygotować na wymierzanie sprawiedliwości i respektowanie orzeczeń sądów według planów A i B.

Ci, których plany takie mogłyby ewentualnie dotyczyć, mają swój rozum, własne poglądy i przekonania. Niech więc władni podejmowania trudnych decyzji mają świadomość, że i obywatele mogą uruchomić swoje plany B w sytuacji, kiedy to od ich głosu wiele może zależeć.

Zapraszam do lektury nowego numeru dodatku „Sądy i prokuratura”.

Czytaj więcej:

Sądy i Prokuratura Jarosław Matras: To już nie jest ten SN, który cieszył się prestiżem

Pro

Sądy i Prokuratura Podchody pod KRS

Pro

Sądy i Prokuratura Trzy drogi do sprawiedliwej decyzji, tylko jedna słuszna

Pro

Sądy i Prokuratura Sądy zostaną zablokowane

Pro

Sądy i Prokuratura O pauperyzacji wymiaru sprawiedliwości

Pro