4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 29.01.2026 19:36 Publikacja: 06.11.2025 21:00
Płaskorzeźba dłuta rzeźbiarza Jana Proccariniego przedstawiająca postać marszałka Józefa Piłsudskiego, 1932 r.
Foto: nac
Fragment książki prof. Mariusza Wołosa „Józef Piłsudski. Rzecz o nieprzeciętności”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego. Tytuł i śródtytuły pochodzą od redakcji.
Koniec stycznia i pierwsza połowa lutego 1919 roku przyniosły zawieszenie walk z Czechami, którzy zajęli nie tylko Śląsk Cieszyński do linii górnej Wisły, ale także Spisz i Orawę. Na mocy parafowanego w Paryżu 3 lutego porozumienia wojska czechosłowackie okupowały dużą część powiatu cieszyńskiego i frysztackiego. Po obu stronach linii demarkacyjnej panował względny spokój. Oczekiwano na plebiscyt, który miał rozstrzygnąć przynależność spornych ziem. W połowie lutego zakończyły się także walki z Niemcami w Wielkopolsce i na Kujawach Zachodnich. Większość dawnej Prowincji Poznańskiej (bez rejencji bydgoskiej) znalazła się pod polską administracją, innymi słowy – pod rządami NRL. Przeniesienie powstania na Pomorze nie było możliwe. Siły polskie były tam zbyt słabe, a ponadto przejęcie linii kolejowych przecięłoby drogę ewakuacji Ober Ostu, co dla strony polskiej mogłoby się zakończyć katastrofą. Piłsudski nie mógł jednak liczyć na odwody ze Śląska Cieszyńskiego czy Wielkopolski. W pierwszym wypadku wojska były tam nadzwyczaj słabe, bo już wcześniej większość sił skierowano stamtąd do walki przeciwko Ukraińcom. W Poznańskiem tymczasem, gdzie w szybkim tempie postępowała budowa Armii Wielkopolskiej, trzeba było mieć się na baczności ze względu na stale napięte relacje z Niemcami, którzy późną wiosną 1919 roku poważnie zagrażali polskiemu stanowi posiadania.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Dlaczego ściganie zbrodniarzy z KL Auschwitz było mało skuteczne? Warto sporządzić bilans.
Wojciech Rychlewicz w pierwszych latach II wojny światowej wydawał fałszywe zaświadczenia pozwalające Żydom uzys...
Prokuratura stawia zarzuty kolejnym funkcjonariuszom, sędziom i prokuratorom stanu wojennego. Właśnie do sądu tr...
Dziś mijają równo 33 lata od katastrofy promu „Jan Heweliusz”. 14 stycznia 1993 r. o godz. 4.34 kapitan Andrzej...
Polska nigdy nie zrezygnowała z roszczeń wobec Rosji – podkreśla MSZ. Poziom kremlowskiej grabieży stara się opi...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas