Reklama

Nowy-stary wróg znów zaatakował Rosję; Putin schodzi pod ziemię

Od tygodnia gwałtownie rośnie w Rosji liczba chorych na Covid-19, ale też na nowe odmiany infekcji i grypy. Kilka regionów już wprowadziło obowiązkowe noszenie maseczek. Obowiązuje ono także w wielu instytucjach Moskwy, np. w siedzibie rządu.

Publikacja: 20.09.2023 09:46

Nowy-stary wróg znów zaatakował Rosję; Putin schodzi pod ziemię

Foto: Bloomberg

W ciągu ostatniego tygodnia zapadalność na Covi-19 w Rosji wzrosła o 48 proc., do 11,5 tys. przypadków. Władze w kilku regionach Rosji ogłosiły wznowienie reżimu maseczek. Ma on na celu powstrzymanie rozprzestrzeniania się nie tylko koronowirusa, ale także ARVI (ostra wirusowa infekcja respiratorowa) i grypy. Wcześniej przywrócono obowiązek noszenia maseczek przywrócono m.in. w siedzibie rosyjskiego rządu w Moskwie, także ze względu na wzrost zachorowań na infekcje dróg oddechowych.

Kreml boi się paniki

Rosyjscy lekarze twierdzą, że w okresie nasilenia epidemii wprowadzenie reżimu maseczek „byłoby uzasadnione”, a higiena osobista i środki ostrożności powinny stać się częścią praktyki ludzkiej „na poziomie zdrowego rozsądku”.

Kremlowski reżim stara się nie wywołać paniki i uspokaja. Państwowa inspekcja konsumencka - Rospotrebnadzor poinformował we wtorek, że nie planuje jeszcze wprowadzenia w całej Rosji obostrzeń w związku z koronawirusem, mimo że w ciągu ostatniego tygodnia zapadalność wzrosła o 48 proc. a odsetek osób hospitalizowanych o 20 proc.. Rospotrebnadzor wyjaśnił ten wzrost sezonowością:

„Jesienią odnotowuje się wzrost zachorowań na grypę, ARVI i Covid-19. Wynika to z chłodniejszej pogody oraz faktu, że ludzie wracają z wakacji, uczniowie do szkół i spędzają dużo czasu w grupach, w których następuje aktywna wymiana infekcji”. Służba sanitarna wyjaśniła jednak, że w poszczególnych placówkach mogą zostać wprowadzone ograniczenia „o charakterze lokalnym na określony czas”.

Jako pierwsi z tej szansy skorzystali pracownicy rosyjskiego rządu. W siedzibie „w związku z sezonowym wzrostem zachorowań na ostre infekcje wirusowe dróg oddechowych, grypę i Covid-19” wprowadzono obowiązek noszenia maseczek i stosowanie środków dezynfekcyjnych do rąk" - informuje Kommersant.

Reklama
Reklama

Syberia już choruje

Lokalne rosyjskie media podają, że kilka klinik i szpitali na Syberii - np. w Tiumeniu wprowadzono noszenie masek ze względu na gwałtowny wzrost liczby zakażeń wirusem ARVI. W obwodzie saratowskim maseczkę musi nosić na razie tylko personel medyczny szpitala. W Permie na Uralu wprowadzono reżimu masek w placówkach medycznych, aby „zapobiec epidemii ARVI i koronawirusa na dużą skalę”.

Władze Chanty-Mansyjskiego Okręgu Autonomicznego, w związku ze wzrostem zachorowań na ostre wirusowe infekcje dróg oddechowych oraz grypę, zdecydowały także o przywróceniu obowiązku noszenia maseczek we wszystkich szpitalach w regionie. Dodatkowo wprowadziły filtr wejściowy dla pacjentów i gości: mierzenie temperatury ciała, traktowanie dłoni środkami antyseptycznymi.

W ciągu tygodnia zapadalność na Covid-19 wzrosła tam o 57,3 proc. w ujęciu tygodniowym. Zapadalność na ARVI i grypę jest wyższa od progu epidemii o 34,2 proc., wśród uczniów w wieku 7–14 lat – o 31,1 proc..

W obwodzie irkuckim specjaliści z Rospotrebnadzor „w dalszym ciągu realizują szereg działań mających na celu zapobieganie rozprzestrzenianiu się nowego zakażenia koronawirusem”. Na miejskim lotnisku pracownicy zarządzający „prowadzą całodobowy monitoring sanitarno-kwarantannowy stanu przylatujących pasażerów i załóg lotów międzynarodowych, w tym przeprowadzają zdalną termometrię”.

Moskwa wkłada maski

Jak relacjonują naoczni świadkowie na portalach społecznościowych, wiele moskiewskich placówek służby zdrowia wprowadziło reżim maseczek. Departament zdrowia stolicy nie skomentował jednak tych informacji. W Petersburgu obowiązuje tylko jedno ograniczenie antykoronawirusowe: pod koniec sierpnia gubernator miasta Aleksander Biegłow przedłużył zakaz organizowania wieców, demonstracji, pikiet i innych wydarzeń publicznych. Obowiązek noszenia maseczek w miejscach publicznych został zniesiony w maju ubiegłego roku. Tymczasem w tygodniu od 11 do 17 września liczba mieszkańców Petersburga zakażonych wirusem Covid-19 niemal się podwoiła: z 638 (4–10 września) do 1130 osób – wynika z raportu sztabu operacyjnego ds. zwalczania infekcji.

Znając strach Putina przed zakażeniem Covid-19, można domniemywać, że ostatni tydzień spędził głęboko pod ziemią.

Zdrowie
Co z podwyżkami dla pracowników ochrony zdrowia? Ministerstwo przedstawiło propozycje
Zdrowie
Rząd chce zmienić zasady podwyżek dla medyków. Związki nie wykluczają protestów
Zdrowie
CDC zmienia kalendarz szczepień dzieci po decyzji Trumpa. Lekarze krytykują zmiany
Zdrowie
Unijne vouchery za nowe antybiotyki? Dodatkowy rok ochrony patentowej dla firm
Zdrowie
Zmiany na liście leków refundowanych. Za te produkty zapłacimy więcej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama