Tym samym w kraju ostatecznie przestanie obowiązywać reżim sanitarny wprowadzony w związku z epidemią COVID-19, jeden z najsurowszych na świecie, który obowiązywał w wyspiarskim kraju przez ponad trzy lata.
Nowa Zelandia: Nie ma wzrostu liczby zakażeń, nie będzie więcej obostrzeń
Minister zdrowia Ayesha Verrall w wydanym oświadczeniu poinformowała, że od wtorku mieszkańcy Nowej Zelandii nie będą musieli nosić maseczek odwiedzając placówki ochrony zdrowia, ani poddawać się siedmiodniowej izolacji po zakażeniu koronawirusem.
Czytaj więcej
Była premier Nowej Zelandii, Jacinda Ardern będzie pomagać w zwalczaniu ekstremizmu w sieci. Ardern dołączy również do zarządu nagrody Earthshot Pr...
"Choć liczba zakażeń będzie nadal się zmieniać, nie obserwujemy dramatycznego wzrostu, który charakteryzował wskaźniki COVID-19 w ubiegłym roku. To, wraz z poziomem odporności społeczeństwa, oznacza, że rząd i ja uznaliśmy, że możemy bezpiecznie usunąć obowiązujące obostrzenia (...)" - napisała Verrall.
Większość obostrzeń zniesiono w Nowej Zelandii w 2022 roku, w związku ze wzrostem poziomu wyszczepienia i uniknięciem przeciążenia szpitali w czasie zimowej fali zakażeń koronawirusem.
Premier Nowej Zelandii o obostrzeniach: Ocaliliśmy życia, możemy być dumni
Decyzja o zniesieniu obowiązujących jeszcze obostrzeń zapadła zaledwie dwa miesiące przed wyborami parlamentarnymi.
Wierzę, że Nowozelandczycy mogą być niezwykle dumni z tego, co razem osiągnęliśmy
Premier Chris Hipkins oświadczył, że zniesienie obostrzeń to "znaczący kamień milowy".
Rząd Partii Pracy Hipkinsa, na czele którego w czasie pandemii stała Jacinda Ardern, był krytykowany za przedłużanie lockdownów i surowego reżimu kwarantanny (m.in. zamknięcia granic, co utrudniało obywatelom Nowej Zelandii powrót do kraju), mimo że udało się dzięki temu uniknąć dużych fal zakażeń, a liczba zgonów w związku z COVID-19 była w Nowej Zelandii stosunkowo niewielka.
- Wierzę, że Nowozelandczycy mogą być niezwykle dumni z tego, co razem osiągnęliśmy. Zostaliśmy w domach, poświęcaliśmy się, szczepiliśmy się i nie ma wątpliwości, że ocalaliśmy życia - podkreślił Hipkins.
Minister zdrowia Nowej Zelandii nadal rekomenduje, aby osoby obserwujące u siebie objawy zakażenia lub te, u których zakażenie potwierdzono testem, pozostawały w domu przez ok. pięć dni.