Rz: Czy przez VAT może naprawdę zbankrutować jedna trzecia komorników?
Rafał Fronczek: Nie mam żadnych wątpliwości, że jeśli ziści się scenariusz proponowany przez ministra finansów, tak to się skończy. Przez 11 latach obowiązywania interpretacji, która nie uznawała komorników za podatników VAT, nasz status diametralnie się zmienił. Od 1 października staniemy się VAT-owcami.
Przy czym nastąpiło to bez jakichkolwiek konsultacji czy analizy skutków. Nie przygotowano też koniecznych zmian w przepisach. W naszej ocenie komornicy nie są podatnikami VAT, co potwierdzają eksperci podatkowi. Jeżeli mamy wykonywać te obowiązki, chcemy tylko, żeby były one nałożone zgodnie z prawem i możliwe do realizacji.
A nie są?
W naszej ocenie nie. Sytuacja jest dramatyczna. Jest wiele wątpliwości, w tym również w kwestiach zasadniczych, czyli co jest podstawą opodatkowania i kto jest nabywcą usługi. Tak nie można postępować w cywilizowanym państwie z organami władzy publicznej. Przecież my realizujemy zadania państwa.
MF przygotowuje specjalną broszurę dla komorników.
Tak, ale stanowisko w niej zaprezentowane budzi bardzo duże wątpliwości. Resort uznał, że VAT zawiera się już w opłatach egzekucyjnych i wydatkach, a usługobiorcą ma być wierzyciel i dłużnik, co oznacza, że komornik ma wystawiać setki tysięcy faktur. W naszej ocenie to byłaby egzekucja na egzekucji sądowej. Nasze opinie wskazują, że VAT należy doliczać do opłat, a wydatki są od niego zwolnione. Oczekujemy rozwiązań ustawowych, a nie broszury informacyjnej.
—rozmawiała olat