W poniedziałek w godzinach wieczornych odbędzie się pierwszy transport medyczny z poszkodowanymi w wypadku polskiego autokaru na Węgrzech. Do kraju powróci około 20 osób, których stan zdrowia pozwala na podróż. O szczegółach prowadzonych działań poinformował podczas konferencji prasowej rzecznik rządu Adam Szłapka.

Powrót poszkodowanych z Węgier do Polski. Rząd przekazał szczegóły akcji

Na Węgry udał się specjalny rządowy samolot, na którego pokładzie znaleźli się przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia z wiceminister Katarzyną Kasperczyk, wiceminister spraw zagranicznych Henryk Zajączkowski, a także polscy medycy oraz służby konsularne. Ranni w wypadku przebywają obecnie w czterech węgierskich szpitalach.

Czytaj więcej

Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Zidentyfikowano siedem ofiar

– Te wszystkie szpitale są teraz odwiedzane i zabezpieczane, zarówno ze strony konsularnej, jak i medycznej. Medycy będą kwalifikowali, kwalifikują teraz te osoby, które nadawałyby się do tego, żeby wracać już do Polski pierwszym transportem – powiedział Adam Szłapka.

Międzylądowanie w Rzeszowie i wsparcie dla rodzin

Samolot z pierwszą grupą poszkodowanych wyląduje na lotnisku w Rzeszowie-Jasionce. Rozwiązanie to ma umożliwić osobom wymagającym dalszego leczenia hospitalizację bliżej miejsca zamieszkania. Działania po lądowaniu w regionie koordynuje wojewoda podkarpacka, która odpowiada za organizację dalszej opieki medycznej, pomocy psychologicznej oraz wsparcia organizacyjnego dla rodzin poszkodowanych.

– Po to na miejsce polecieli od razu medycy z Polski, żeby właśnie też te bariery językowe pokonywać, żeby można było podejmować te decyzje wspólnie: kto może wrócić tym pierwszym transportem, który dzisiaj wróci, a kto ewentualnie będzie potrzebował jeszcze pomocy na miejscu – wyjaśnił rzecznik rządu.

Czytaj więcej

Minuta ciszy i opuszczone flagi na Podkarpaciu. Apel wojewody po tragedii na Węgrzech

Adam Szłapka podkreślił również postawę gospodarzy. – Tu trzeba bardzo mocno podkreślić, że ta współpraca i ta pomoc ze strony służb węgierskich naprawdę przebiegała wzorowo i tu naprawdę, no, ze strony, ze strony Węgier wszystko, wszystko przebiegało, można powiedzieć, modelowo – zaznaczył.

Transport dla pacjentów w stanie ciężkim

Decyzje o kwalifikacji poszczególnych pacjentów do transportu podejmują wspólnie lekarze polscy i węgierscy. Część polskich medyków pozostanie na miejscu, aby opiekować się pacjentami w stanie ciężkim, których ewakuacja nie jest w tej chwili możliwa.

Dla osób, które pozostaną w węgierskich placówkach dłużej, przygotowano alternatywne opcje powrotu. Do dyspozycji pozostaje wojskowy samolot CASA. Z kolei dla pacjentów wymagających stałego nadzoru aparatury medycznej Ministerstwo Zdrowia zabezpieczyło specjalistyczne samoloty ewakuacji medycznej.

Czytaj więcej

Na Węgry polecą wojskowe samoloty. Szef MON ujawnia szczegóły ewakuacji medycznej

Kolejne transporty będą organizowane sukcesywnie na podstawie bieżących rekomendacji lekarskich. Rząd zadeklarował pełne wsparcie transportowe i organizacyjne na wszystkich etapach powrotu poszkodowanych do kraju. Równolegle na Węgrzech, we współpracy ze służbami konsularnymi, prowadzone są procedury związane z identyfikacją osób poszkodowanych.