Reklama

Oznaki życia pod gruzami miesiąc po eksplozji w Bejrucie

Libańscy ratownicy wykryli w czwartek oznaki życia pod gruzami bloku w dzielnicy mieszkalnej Bejrutu. Budynek zawalił się po eksplozji, do której doszło 4 sierpnia.

Aktualizacja: 04.09.2020 06:09 Publikacja: 03.09.2020 20:58

Oznaki życia pod gruzami miesiąc po eksplozji w Bejrucie

Foto: AFP

Libańska państwowa agencja prasowa przekazała, że ekipa , której towarzyszy pies ratunkowy, wykryła ruch pod zniszczonym budynkiem w dzielnicy Gemmayze w Bejrucie.

- Te (oznaki oddechu i pulsu) wraz z czujnikiem temperatury oznaczają, że istnieje możliwość życia - powiedział ratownik Eddy Bitar.

Ratownicy natychmiast przystąpili do akcji poszukiwawczej. Na miejsce wezwano wezwano jednostkę obrony cywilnej do pomocy z dodatkowym sprzętem do prowadzenia poszukiwań.

Lokalne media przekazały, że wszystkie działania poszukiwawcze i ratunkowe potrwają na miejscu co najmniej kilka godzin.

W porcie w stolicy Libanu doszło do pożaru, a następnie do wybuchu 2 750 ton saletry amonowej, przechowywanej w magazynie od ponad sześciu lat. W wyniku ogromnej eksplozji zniszczony został port i jego okolice. Ok. 300 tys. osób zostało pozbawionych dachu nad głową.

Reklama
Reklama

W wyniku eksplozji zginęło około 190 osób, a ponad 6000 zostało rannych.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama