Reklama

Po godzinach w sobotę i niedzielę

Publikacja: 19.12.2008 23:49

Janina Róża Giedroyć-Wawrzynowicz „Robotnicy”, drzworyt

Janina Róża Giedroyć-Wawrzynowicz „Robotnicy”, drzworyt

Foto: Życie Warszawy

[srodtytul]Sztuka biało na czarnym [/srodtytul]

Igor Seider

Janina Róża Giedroyć-Wawrzynowicz (1902 – 1995) swój talent plastyczny odkryła dość wcześnie. Jak wspomina córka artystki – Róża Wawrzynowicz-Billip: – Historia rodzinna przemilcza fakt pierwszej wystawy artystycznej, którą pod nieobecność rodziców urządziły małe Giedroyciówny, przylepiając klejem na ściany saloniku prace swoje i swych młodocianych gości.

Z saloniku jej sztuka szybko jednak przeniosła się na salony. Lata 1925 – 1932, czyli czas wytężonych studiów na warszawskiej ASP pod okiem m.in. Władysława Skoczylasa, rozpaliły i ugruntowały jej miłość do drzeworytu. Efekty tego uczucia, któremu artystka była wierna przez całe życie, możemy oglądać do 15 lutego w Muzeum Historycznym m.st. Warszawy na Rynku Starego Miasta 28 – 42.

Wystawa „Wydobyć z zapomnienia” kompleksowo prezentuje dorobek artystki, która ze stolicą związaną była bardzo silnie. Przekonują o tym nie tylko wykonane autorską, oryginalną techniką drzeworyty i linoryty, ale i urzekające lekkim kolorem akwarele oraz kunsztowne grafiki. Wyeksponowane wraz z projektowanymi przez twórczynię tkaninami, meblami z epoki i takimi rarytasami jak pudełka na kapelusze pozwalają prześledzić w pełni jej twórczą drogę.

Reklama
Reklama

Pełne światła i koloru ujęcia Stadionu Dziesięciolecia, wykonane w latach 50. i 60., zestawione z wiszącymi obok wedutami, przedstawiającymi architekturę Londynu, wywołują konsternację. Czy to możliwe, żeby pożegnany przez nas w tym roku stadion wyglądał kiedyś tak... pięknie.

W sztuce pani Janiny możliwe było jednak wiele więcej. Jej – jak to określała – „mała rewolucja techniczna” drzeworytnicza, czyli tworzenie białych odbitek na czarnym papierze, przyniosła nie tylko uznanie w prasie krajowej i zagranicznej, ale i niezwykłe efekty plastyczne.

Dobrze wyeksponowana, hipnotyzująca kompozycja „Dziewczęta z gitarą” czy tajemniczość i niezwykła gra światła i faktur w „Zwierzeniach” wydobywają z niezrozumiałego zapomnienia nie tylko postać wybitnej artystki, ale także samą technikę drzeworytu, która potrafi widza oczarować i zupełnie oderwać od rzeczywistości.

Cieszy, że dorobek artystki, zdziesiątkowany podczas Powstania Warszawskiego i przez długie lata zamknięty w dusznych magazynach muzealnych czy kolekcjach prywatnych, może trafić w końcu tam, gdzie jego miejsce – do serc warszawiaków.

[srodtytul]Targi[/srodtytul]

[b]Prace znanych artystów nie muszą być drogie[/b]

Reklama
Reklama

Przedświąteczna gorączka sięgnęła zenitu. Dla wszystkich, którzy mają dość zatłoczonych sklepów, czekania w długich kolejkach i szukają oryginalnego pomysłu na prezenty dla najbliższych, mamy dobrą wiadomość. W tym roku, po trzech latach przerwy, ruszą znowu Targi Taniej Sztuki, organizowane przez warszawską galerię Raster.

„Bezkompromisowa sztuka, radykalne ceny!” – głosi agresywne hasło reklamowe imprezy. Czego więc możemy się po TTS spodziewać?

Jak informują organizatorzy, od soboty do wtorku będziemy mogli tu kupić „pełnoprawne prace artystyczne, które powstały specjalnie z myślą o najbardziej wymagających, zmęczonych przedświąteczną nadkonsumpcją odbiorcach”. Dodajmy, że za rozsądną cenę będzie można się w galerii Raster zaopatrzyć w sztukę pierwszoplanowych postaci polskiej sceny artystycznej, jak i rozpoczynających dopiero karierę debiutantów.

Przygotowane specjalnie na tę okazję prace w krótkich seriach i różnych cenach zaprezentują m.in. Agata Bogacka, Oskar Dawicki, Paweł Susid oraz Olaf Brzeski, Michał Budny i Karol Radziszewski.

Tegoroczną nowością będzie na pewno przygotowana przez krakowski Bunkier Sztuki kolekcja unikatowych obiektów i zabawek dla dzieci, zaprojektowanych przez artystów, m.in. Joannę Pawlik i Agatę Biskup.

Igor Seider

Reklama
Reklama

Galeria Raster, ul. Hoża 42 m. 8, tel. 0 502 593 160, sobota godz. 18 – 21, niedziela 12 – 21.

[srodtytul]Kino[/srodtytul]

Podróż ze zwierzętami domowymi - femina

Rosyjski komediodramat. Natalia wyszła za mężczyznę, którego nie kochała. Zamieszkali w domku i wiedli spokojne, monotonne życie. Pewnego dnia mąż nagle umiera.

Al. Solidarności 115, tel. 022 654 45 45, sobota, godz. 12.30.

Reklama
Reklama

Jezus Chrystus Zbawiciel - MURANÓW

Sfilmowany spektakl Klausa Kinskiego. Aktor wygłasza monolog o pokoleniu kwestionującym m.in. władzę i religię.

Ul. gen. Andersa 1, tel. 022 831 03 58, sobota, godz. 19.

ul

[srodtytul]Muzyka[/srodtytul]

Reklama
Reklama

Spejs - skład butelek

Pełna nazwa tego zespołu, czyli Shocking Positive Elektro Jazz Session, jest najprostszą wskazówką dotyczącą charakteru jego twórczości. Pięciu artystów zjednoczonych w Spejs gra bowiem niczym nieskrępowany yass wzbogacony elektroniką i wizualizacjami. Jeśli więc gustujecie w muzyce niebanalnej i lubicie być zaskakiwani, warto usłyszeć, jak ten szalony kwintet radzi sobie z improwizacją.

Bilety 10 zł. Ul. 11 Listopada 22, tel. 0 694 186 969, sobota, godz. 21.

Anna Góral i Katarzyna Grygiel - kawiarnia mesita

W świąteczny klimat natomiast wprowadzi nas duet smyczkowy, czyli skrzypaczka Anna Góral i Katarzyna Grygiel grająca na altówce. Panie występujące na sobotnim koncercie w kawiarni Mesita wykonają bowiem tradycyjne polskie pastorałki, kolędy i pieśni bożonarodzeniowe z całego świata.

Reklama
Reklama

Wstęp wolny. Ul. Sienna 93, tel. 0 501 333 923, sobota, godz. 19.30.

Blindead - progresja

Dla tych, którzy już teraz świąt mają dosyć, terapię odsładzającą przeprowadzi Blindead. Muzycy z niemałym doświadczeniem scenicznym zagrają mocną dawkę psychodelicznego postmetalu. Przed ich występem publiczność rozgrzewać będą grindcore’owcy z Princess i łączący postmetalowe brzmienia z elektroniką Tides From Nebula.

Bilety 15 zł. Ul. Kaliskiego 15a, tel. 022 683 75 42, sobota, godz. 19.30.

dw

[srodtytul]Teatr[/srodtytul]

Opowieści z doliny Terek - Centrum Łowicka

Spektakl przygotowany przez Stowarzyszenie Praktyków Kultury z dziewięcioosobową grupą dzieci uchodźców z Czeczenii. To opowieść m.in. o dziewczynie wydanej za mąż wbrew jej woli, oparta na motywach kaukaskiej bajki. Częścią przedstawienia jest również – przygotowany samodzielnie przez dzieci – pokaz tańców narodowych. Spektakl grany jest w języku czeczeńskim, z polskim tłumaczeniem.

Ul. Łowicka 21, tel. 022 845 56 75, sobota – niedziela, godz. 14, 18, wstęp wolny.

kc

[srodtytul]Sztuka[/srodtytul]

Cohabitation - Stowarzyszenie Artystów fabs

Michael Micali jest amerykańskim artystą pochodzącym z Nowego Jorku, mieszkającym przez ostatni rok w Warszawie. Malarstwo i instalacje, które zaprezentuje na sobotnim wernisażu to minimalistyczna wizja ogniska domowego i życia w związku.

Ul. Brzeska 7, tel. 0 505 121 417, godz 19.

Kiermasz designu Świątecznego - obiekt znaleziony

Masz już dość oklepanych pomysłów na świąteczny prezent? W podziemiach Zachęty rękodzieło ponad 250 projektantów związanych z Pakamerą Artystyczną będzie można kupić przez całą sobotę.

Pl. Małachowskiego 3, tel. 022 828 05 84, godz. 13 – 20.

igse

[srodtytul]Dla rodziny[/srodtytul]

Poranek Jazzowy - Kino Muranów

Znane kreskówki zyskały tu całkiem nową oprawę. Wystarczyło zastąpić ścieżkę dźwiękową filmu graną na żywo muzyką. Artyści jazzowi, koncertujący dla małych kinomanów, równolegle z wyświetlanym filmem uczą dzieci obcowania ze sztuką. Sobotniej projekcji „Piotrusia i wilka” towarzyszyć będzie muzyka w wykonaniu grupy INception. Po filmie warsztaty artystyczne.

Ul. gen. Andersa 1, tel. 022 831 03 58, sobota, godz. 11.

Ze Starego Rzutnika - Kultowe Dobranocki

Obraz co prawda się nie rusza, a postaci nie mówią, ale takie oglądanie bajek przypomina słuchanie opowiadającej baśń babci lub maminego czytania na dobranoc. Opowieść o drewnianym chłopczyku o imieniu Pinokio będzie miała ten sam klimat. Dzieci bez trudu narysują po bajce najdłuższy nos na świecie. A później pobawią się w cukiernię.

Ul. Ogrodowa 1a, tel. 0 608 755 777, sobota i niedziela, godz. 12 – 13.30.

Kolędy prosto z gór - Studio PR

Zaproszeni do studia artyści zadziwią młodych słuchaczy brzmieniem instrumentów, które ze sobą przywiozą. Nieczęsto udaje się mieszczuchom usłyszeć piszczałki, złóbcoki i kłapace. Taką muzykę grają tylko górale spod samiuśkich Tater! Kapela Trebunie-Tutki to muzykująca rodzina z Białego Dunajca. Zaśpiewają młodym melomanom znane kolędy i pastorałki.

Ul. Modzelewskiego 59, tel. 022 645 52 52, niedziela, godz. 11.

tr

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama