Antoni Macierewicz ma w speckomisji zastąpić posła Zbigniewa Wassermanna, który zginął w katastrofie prezydenckiego samolotu w Smoleńsku – dowiedziała się „Rz”.

Sam na ten temat rozmawiać nie chce. – Kto będzie kandydatem, to decyzja władz klubu – mówi tylko.

Były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego był już kandydatem PiS do tej komisji jesienią 2007 r. Na jego powołanie nie zgodziła się wówczas PO.

Podobnie było w styczniu 2008 r., gdy PiS chciał, by Macierewicz wszedł w skład komisji śledczej ds. domniemanych nacisków na prokuraturę i służby specjalne.

Z kolei w lutym 2009 r. Platforma nie zgodziła się na udział Macierewicza w komisji śledczej badającej okoliczności porwania i śmierci Krzysztofa Olewnika.

Jak będzie tym razem? Poseł PO Konstanty Miodowicz nie chce sprawy komentować. – Decyzję podejmie gremium sejmowe – odpowiada.

– Mamy nadzieję, że Platforma nie rozpocznie kolejnej politycznej wojny – mówi „Rz” członek władz PiS. Ale partia i tak przygotowała rezerwowego kandydata – posła Marka Opiołę, członka Komisji Obrony Narodowej.

Wczoraj PiS zgłosił kandydaturę posła Andrzeja Dery, który ma zająć miejsce po Wassermannie w komisji badającej aferę hazardową. Dera pracuje w komisji ds. Olewnika. Ma ona jednak zakończyć pracę w czerwcu.

– Na początek zajmę się czytaniem materiałów: stenogramów z przesłuchań świadków, analiz służb i innych informacji, którymi dysponują śledczy – zapowiedział Dera.

Autopromocja
30 listopada, godz. 12.00

Kto zdobędzie Zielone Orły "Rzeczpospolitej"?

Sprawdź szczegóły

Prace komisji hazardowej potrwają do końca września.