- Kampania prezydencka wstępuje w decydującą fazę, więc trzeba maksymalnie zintensyfikować działalność – mówi „Rz” Online Piotr Sawicki, skarbnik lubelskiej PO, która kończy przygotowania do ostatniego tygodnia walki o prezydencki fotel.

Pracowite dni dla działaczy partii w regionie zaczną się w poniedziałek. Wtedy na drogi województwa lubelskiego wyjadą dwa niebieskie autobusy wyborcze obrandowane wizerunkiem Bronisława Komorowskiego. - W środku będą podróżowali nasi działacze, zwolennicy i sympatycy PO, którzy będą namawiali wyborców z regionu do głosowania na naszego kandydata – mówi Sawicki.

Autobusy wyborcze będą jeździć po regionie do piątku i można je będzie spotkać w niemal wszystkich miastach Lubelszczyzny.

Dodatkowo działacze lubelskiej PO mają do rozdania 120 tys. ulotek zachęcających do głosowania na Komorowskiego. – Zamierzamy je rozdać w ramach akcji „od drzwi do drzwi”. Chcemy naszego kandydata przedstawić wyborcom podczas indywidualnej rozmowy – wyjaśnia Piotr Sawicki.

To jednak nie koniec wyborczej ofensywy kandydata PO na prezydenta. W czwartek, 17 czerwca, Bronisław Komorowski pojawi się osobiście w Lublinie. Szczegóły jego wizyty są jeszcze dopracowywane. – Spróbujemy zaskoczyć czymś mieszkańców – mówi jedynie Sawicki.

Tymczasem poseł Janusz Palikot, szef lubelskiej PO ogłosił konkurs dla członków partii w województwie lubelskim. Zadaniem uczestników jest powieszenie w najciekawszym miejscu plakatu Bronisława Komorowskiego. Nagrodą w konkursie jest wyjazd do Wenecji ufundowany przez Palikota.