Prezydencki samolot Tu-154M poznał na wylot. Długo obsługiwał go na ziemi. Potem zaczął latać jako technik pokładowy. – Skromny i miły – mówią o nim przyjaciele. W 2000 r. skończył Wyższą Szkołę Handlu i Finansów Międzynarodowych. Miał 36 lat.