– Była wyjątkowa, niezwykle przyjazna. Zachowywała się jak pies, a nie owca. Zaczepiała ludzi, prosząc o jedzenie, i nadstawiała łepek do głaskania – opowiadał profesor Keith Campbell, twórca owcy Dolly, pierwszego na świecie ssaka sklonowanego z komórek dorosłego zwierzęcia.
Słynny brytyjski naukowiec spotkał się wczoraj ze zwiedzającymi Centrum Nauki Kopernik i opowiedział o swojej pracy. Na biologa czekał tłum widzów. – Kiedy sklonujemy mamuta? – padło pytanie od publiczności.
– Wszystko jest możliwe – odpowiedział prof. Campbell.
– Ale moim zdaniem, to mało prawdopodobne. Powstałaby raczej hybryda mamuta i słonicy, która musiałaby stać się surogatką.
Z kolei Ola Czekaj, studentka biotechnologii w SGGW, chciała wiedzieć, z czym najbardziej naukowcy się borykali, klonując owieczkę Dolly – Nikt nie chciał nam dać pieniędzy na badania – wyznał profesor. I zaprzeczył doniesieniom, że szybki zgon owieczki (żyła pięć lat, średnia wieku owcy to 12 lat) spowodowało klonowanie.
– Na ten temat powiedziano dużo bzdur. Dolly zachorowała na przewlekłe zapalenie płuc. To popularna choroba wśród owiec. Została uśpiona, bo szanse, że wyzdrowieje, były zerowe. Nie było sensu skazywać jej na cierpienie – tłumaczył.
Padło też kontrowersyjne pytanie dotyczące klonowania człowieka. – Nie widzę powodu, aby to robić. Szczerze? Nie chciałbym mieć własnego klona – odrzekł profesor.
Profesora Campbella warszawiacy spotkają jeszcze w najbliższą sobotę. Naukowiec pojawi się w Koperniku w ramach „Żywej biblioteki". W czasie wykładu będzie mowa o nowoczesnych lekach, wojnach klonów, kulturze „kopiuj, wklej", transgenicznych zwierzętach, dylematach bioetycznych i klonowaniu ludzkich zarodków. Początek spotkania o godz. 11.30. Wstęp jest wolny.
– W instytucie, w którym pracuje prof. Campbell, potrafią przeprowadzić klonowanie. Do tej pory zrobiono w nim 250 zabiegów – mówi prof. Magdalena Fikus, biolog z PAN. Dodaje, że biologia nie ocenia, czy klonowanie jest dobre czy złe, ale traktuje je jako jeden ze sposobów na rozwiązanie problemów stworzenia żywego, jakim są ssaki. – Przed nami jeszcze cała masa badań. Trzeba ustalić, dlaczego z całej masy identycznych komórek jedne stają się komórkami skóry, inne wątroby, a jeszcze inne mózgu. A to pytanie jest cały czas otwarte – mówi prof. Fikus.
Wizyta prof. Campbella zainaugurowała w CNK kilkumiesięczny projekt „GENesis", cykl imprez poświęconych osiągnięciom biotechnologii. Program podzielony został na trzy części: klonowanie, organizmy genetyczne modyfikowanie i hodowle tkankowe.
– Skierowany jest przede wszystkim do osób dorosłych, ale nie zabraknie propozycji dla dzieci i młodzieży – mówi Katarzyna Nowicka z Centrum Nauki Kopernik. Zaplanowano m. in. warsztaty pod hasłem „Owca w wielkim mieście", prezentację badań na temat GMO, szkolenia dla nauczycieli i zajęcia, podczas których będzie można samemu stworzyć genetycznie zmodyfikowaną bakterię.