Informację o śmierci królowej podał dziś Belgijski Pałac Królewski. Na Twitterze napisano: "Z ogromnym smutkiem informujemy o śmierci Jej Wysokości Królowej Fabioli. Królowa zmarła dzisiaj w pałacu Stuyvenberg w Brukseli". Pałac nie podał przyczyny śmierci monarchini.
Król Filip, który włada Belgią od 21 lipca 2013 roku, przyznał, że jest pogrążony "w wielkim smutku" po śmierci swojej ciotki Fabioli.
Królowa już od dłuższego czasu miała problemy zdrowotne, cierpiała m.in na osteoporozę. Według belgijskich mediów, poruszała się na wózku inwalidzkim.
Ostatni raz monarchini pokazała się publicznie w lipcu 2013 roku.
Królowa Fabiola wywodziła się z hiszpańskiej szlachty, urodziła się w 1928 roku w Madrycie. Była córką Gonzalo Mory Fernándeza Riery del Olmo, markiza Casy Riery, hrabiego Mory oraz Blanki de Aragón y Carrillo de Albornoz Barroeta-Aldamar y Elío.
W 1960 r. wyszła za mąż za króla Belgów Baldwina I. Po kilku poronieniach Fabioli para królewska nie doczekała się potomstwa.
Fabiola i Baldwin byli pobożnymi katolikami - pisze Reuters i przypomina, że król abdykował na jeden dzień w roku 1990, by uniknąć podpisania ustawy legalizującej w Belgii aborcję.
31 lipca 1993 król Baldwin zmarł w swej willi w Motril w Hiszpanii. Po jego śmierci na tron wstąpił jego brat Albert II. Panował do 21 lipca 2013, gdy ogłosił, że abdykuje na rzecz swojego syna Filipa.
Fabiola po śmierci króla Baldwina nadal była popularna w swym kraju, a rodacy wciąż tytułowali ją "królową Belgów".