Wczoraj odbył się finał Super Bowl – święto futbolu amerykańskiego, najpopularniejszej dyscypliny sportu w USA. W Polsce też gra się w tę odmianę futbolu?
Jędrzej Stęszewski: Pierwszy klub powstał w 1999 roku. Jednak na poważnie drużyny zaczęły działać od 2006 roku, kiedy odbyła się pierwsza edycja rozgrywek Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego.
Jednak w Polsce to chyba wciąż niszowy sport?
Coraz częściej mówi się u nas o tym, co się dzieje wokół Polskiej Ligi Futbolu. Mecze organizowane na Stadionie Narodowym w Warszawie przyciągnęły tłumy. W tegorocznych rozgrywkach ligowych bierze udział ponad 90 klubów i 4,5 tysiąca zawodników.
Istnieje jakaś reprezentacja Polski w futbolu?
Powstała na przełomie 2012 i 2013 roku. Celem jest The World Games, czyli Igrzyska Sportów Nieolimpijskich, które w 2017 roku odbędą się we Wrocławiu. Już za tydzień pierwsze zgrupowanie polskiej kadry.
W Europie ktoś jeszcze gra w futbol amerykański?
W Niemczech w futbol gra ponad 50 tysięcy ludzi. Ten sport jest też bardzo popularny w Austrii, Francji czy Wielkiej Brytanii. Polska reprezentacja we wrześniu zagra spotkania towarzyskie z Rosją i Norwegią – to też pokazuje, gdzie się rozwija futbol amerykański. Ale Europejczycy są raczej przyzwyczajeni do gier nieturowych, gdzie gra toczy się bez przerw. W futbolu po zakończeniu zagrania następuje narada zawodników i dopiero potem jest kolejne zagranie. Ktoś mógłby powiedzieć, że gra nie jest płynna, ale to specyfika tego sportu.
Można wytłumaczyć zasady futbolu amerykańskiego w kilku zdaniach?
Zadaniem 11-osobowego zespołu będącego w ataku jest przesuwanie się z piłką w stronę pola punktowego rywala. Celem jest wniesienie piłki w pole punktowe, czyli zdobycie przyłożenia. W skrócie to po prostu walka o teren. Zespół ma cztery próby na pokonanie 10 jardów, czyli trochę mniej niż 10 metrów. Jeżeli to się uda, uzyskuje kolejne cztery próby, starając się przesuwać piłkę w stronę pola punktowego rywali. Można wykonywać widowiskowe podanie górą, długi rzut – często widać to w amerykańskich filmach o futbolu. Można też biec z piłką.
Żeby grać w futbol amerykański, trzeba być wyrośniętym mięśniakiem?
Zwinny, szybki, niski zawodnik też znajdzie swoje miejsce na boisku. W środku pola faktycznie grają wielcy mężczyźni, ale na skrzydłach grają szybcy, często szczupli zawodnicy, którzy łapią piłkę albo starają się przeszkodzić przeciwnikom.
To kontuzjogenny sport?
Wszystko zależy od poziomu wytrenowania i przygotowania fizycznego. Inna sprawa, że gdyby nie było ochraniaczy i kasków, to na boisku padałyby trupy. Na początku ubiegłego wieku w USA futbol miał być zakazany, bo na boisku były wypadki śmiertelne. Od tamtej pory pojawiły się ochraniacze.
—rozmawiała Agnieszka Kalinowska