Reklama

Hellada ma co sprzedawać

Odłożenie aktywów o wartości 50 mld euro, co może okazać się jednym z warunków porozumienia z zachodnimi wierzycielami, nie powinno być dla Greków problemem.
Państwowe firmy, nieruchomości, projekty infrastrukturalne – wszystko w Grecji czeka na prywatyzację

Państwowe firmy, nieruchomości, projekty infrastrukturalne – wszystko w Grecji czeka na prywatyzację.

Foto: Bloomberg

Państwowe firmy, nieruchomości, projekty infrastrukturalne – wszystko w tym kraju czeka na prywatyzację. Plany na 2015 r. zakładały pozbycie się aktywów wartych 12 mld euro.

Prywatyzacja od 2010 r. była elementem programu ratunkowego. Początkowo szła jak po grudzie. Kiedy do władzy doszła partia Syriza, zupełnie stanęła. Nie ruszył projekt przejęcia za 2 mld euro przez chińskie Cosco 51 proc. portu w Pireusie. W maju miało zostać odwieszone przyznanie niemieckiemu Fraportowi zarządzanie 14 regionalnymi lotniskami w Grecji – w tym na wyspach Kos, Mykonos i Korfu. Nic się nie dzieje. A Fraport do spółki z greckim Kopeluzosem zaoferował 1,2 mld euro.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama