Antoni Macierewicz 4 lutego powołał zespół, który zajmie się wyjaśnianiem przyczyn katastrofy smoleńskiej. To posunięcie oznacza m.in. podważenia ustaleń rządowego zespołu kierowanego przez Jerzego Millera, który w 2011 roku przedstawił raport dotyczący przebiegu katastrofy w Smoleńsku, z którego wynikało, że 10 kwietnia 2010 roku doszło tam do tragicznego wypadku lotniczego.

Nowo powołany zespół nie zaczął jeszcze prac, a wpis umieszczony przez MON sugerowałby, że pewne analizy dotyczące materiału dowodowego w sprawie katastrofy zostały już poczynione.

Zniknięcie wpisu zostało odnotowane przez użytkowników Twittera.

Całą sprawę wyjaśnił po kilkudziesięciu minutach rzecznik MON, który napisał, że został "źle zacytowany przez służby prasowe", ponieważ w czasie wywiadu w Polsat News "odnosił się wyłącznie do prac Zespołu Parlamentarnego" (chodzi o kierowany w Sejmie zeszłej kadencji przez Antoniego Macierewicza zespół parlamentarny badający katastrofę smoleńską - red.).