Watykan informuje, że papież wraca do sił i chodzi samodzielnie oraz pracuje, ale nie czuje się jeszcze na tyle dobrze, by wrócić do Watykanu na niedzielną modlitwę Anioł Pański.

Papież poprowadzi modlitwę z kliniki Gemelli - wynika z komunikatu opublikowanego przez Watykan.

Oznacza to, że rekonwalescencja papieża potrwa dłużej niż siedem dni, jak pierwotnie szacowano.

Media spekulowały wcześniej, że 84-letni papież może zostać wypisany ze szpitala w sobotę w nocy, albo w niedzielę rano, tak aby mógł poprowadzić modlitwę Anioł Pański już w Watykanie.

Będzie to pierwsza niedziela od 2013 roku, czyli od wyboru Franciszka na papieża, w czasie której papież nie odprawi modlitwy z Watykanu (pomijając te niedziele, w czasie których papież przebywał poza Rzymem).

Rzecznik Watykanu, Matteo Bruni poinformował, że papież wznowił już wykonywanie obowiązków, odprawił mszę w kaplicy znajdującej się w jego prywatnym apartamencie w szpitalu. Ojciec Święty nie ma już gorączki, je regularnie - głosi oświadczenie wydane przez Bruniego.

Zabieg jaki przeszedł papież był efektem objawowego zwężenia uchyłkowego jelita grubego. Papieża operował 10-osobowy zespół lekarzy. Franciszek trafił do szpitala w ubiegłą niedzielę.