AP dotarła do świadków tragedii. Według ich relacji, bojownicy Daesh zabijali niewinnych ludzi i wrzucali ich do masowych grobów.

W jednym z grobów spoczywają setki ciał członków tego samego plemienia, którzy zginęli, gdy ISIS zaatakowało i przejęło ich teren. To mniejszość jazydów. Atakowali ich dopóty, aż wymordowali niemal wszystkich członków tej mniejszości.

Jak podaje agencja, liczba ofiar w mogiłach waha się od ponad pięciu do nawet piętnastu tysięcy. Członkowie Daesh nie próbują nawet zaprzeczać odkryciom i traktują je jako powód do dumy.

Rodziny ofiar pochowanych w grobach apelują o wydobycie szczątków.

Według analiz AllSource niektóre groby mają wielkość dwóch boisk piłkarskich, a ciała są w nich ułożone tak ciasno "jak sardynki w puszce".


Więcej informacji w Onecie