Finał WOŚP w 2021 r. organizowany był pod hasłem "Finał z głową". Pieniądze zbierało ok. 120 tys. wolontariuszy. Zbiórki prowadzone były także w internecie oraz w kilkudziesięciu krajach świata, m.in. w Wielkiej Brytanii, Australii, Francji, Niemczech i Stanach Zjednoczonych.

Organizatorzy informowali, że w akcji brały udział 1 362 sztaby, w tym 79 zagranicznych.

Z danych sprzed północy wynika, że na konto 29. finału WOŚP wpłynęło dotąd 127,4 mln zł. "Właśnie z taką myślą gramy!" - napisali w mediach społecznościowych organizatorzy, odpowiadając na uwagę, że "zdecydowana większość Polaków to naprawdę wspaniali ludzie".

Pieniądze mają zostać przekazane na rzecz oddziałów dziecięcej laryngologii, otolaryngologii i diagnostyki głowy.

O godz. 20:00 odbyło się tradycyjne "światełko do nieba". Na Placu Defilad w Warszawie odbył się pokaz świetlny i pirotechniczny.

Jak co roku środki na Orkiestrę zbierane były także za pośrednictwem internetowych aukcji, a w akcje włączali się politycy, artyści i sportowcy.

Para prezydencka przekazała na aukcję pióra wieczne, obecnie wylicytowana cena to 9,9 tys. zł.

Do wylicytowania (do 2 lutego) jest obiad z marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim oraz wspólne zwiedzanie parlamentu. Chętni muszą zaoferować więcej niż 14,6 tys. zł.

Obraz "Anioły 2020/21" przekazany przez aktora Artura Barcisia osiągnął już cenę 22,7 tys. zł.

Autopromocja
Ranking Samorządów

Poznaj najlepsze samorządy w Polsce

WEŹ UDZIAŁ

Z kolei trzy serniki muzyka Dawida Podsiadło osiągnęły na licytacji cenę prawie 18 tys. zł (aukcja zakończy się 14 lutego).

Na WOŚP przekazane zostaną także pieniądze, które nabywca zapłaci za megafon używany w czasie kampanii prezydenckiej przez Rafała Trzaskowskiego (zaproponowano dotąd 9,5 tys. zł).

Na licytację trafiła również makieta, obrazująca podpisanie przez prezydenta Andrzeja Dudę ustawy na peronie w Końskich. By kupić przedmiot, należy zaoferować więcej niż 7,6 tys. zł.

Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy miał zostać przeprowadzony 10 stycznia, został przeniesiony w związku z obostrzeniami wprowadzonymi z powodu epidemii koronawirusa SARS-CoV-2. Z uwagi na okoliczności finał WOŚP różni się od poprzednich - nie ma masowych imprez z udziałem publiczności, a większość wydarzeń przeniesiono do internetu. Transmisja ruszyła w sobotę o godz. 20:00. Wówczas na koncie WOŚP było ponad 39 mln zł.

W czasie ubiegłorocznego finału WOŚP zebrano 115,3 mln zł, a przez cały rok - ponad 186 mln.