[b] Rz: Na horyzoncie ćwierćfinał z Brytyjką urodzoną w Melbourne Laurą Robson i Australijką Sally Pears. Mierzycie z Marią Kirilenko w finał debla? [/b]
[b]Agnieszka Radwańska:[/b] Jestem zaskoczona, że wygrałyśmy mecz z Llagosterą Vives i Martinez Sanchez, bo one są dobrą parą, wygrały rok temu Masters. Przez myśl by mi nie przeszło, że można tak łatwo wygrać, tym bardziej, że Kirilenko ma swoje w nogach. Wychodziłyśmy na kort, aby po prostu zagrać. Myślałyśmy, że wynik pójdzie w drugą stronę.
[b]Widziała pani choć fragment meczu Łukasza Kubota? [/b]
Oglądałam dwa sety w telewizji. Dość szybkie.
[b]Co się dzieje z pani siostrą Urszulą, ponoć ma poważny uraz? [/b]
Pierwsze prześwietlenie miała w piątek, drugie w poniedziałek. Kość się wygina, jest tam rysa, nie ma jeszcze pęknięcia, ale jest odkształcenie, rysa na kości. Nie za dobrze to wygląda. Bolało ją bardzo, więc była w szpitalu dwa albo trzy razy. Rano pojechała na drugie prześwietlenie, żeby przekonać się czy pierwsze wykazało wszystkie zmiany. Oby nie doszło do pęknięcia kości.
[b] Kiedy wystąpiły pierwsze objawy? [/b]
Dwa lata temu. Bywało różnie, czasem ból udawało się uśmierzyć. Od turnieju w Sydney, gdzie grała kilka ciężkich meczów w eliminacjach, zaczęło bardzo boleć. Na razie ma miesiąc przerwy. Właśnie wycofała się z turnieju w Indian Wells. W Miami spróbuje zagrać, ale wiadomo co to będzie za gra po takiej przerwie.
[b] Czyli do składu na mecz Pucharu Federacji z Belgią wchodzi Marta Domachowska? [/b]
Z tego co wiem, to Marta ma zagrać.
[b]Widziała pani belgijski mecz Wickmayer - Henin? [/b]
Tak. Bardzo dobry mecz, wysoki poziom gry. Niestety, Wickmayer jest w formie.
[b]Rafael Nadal zużywa kilkadziesiąt rakiet rocznie. W zależności od humoru rozdaje je znajomym albo wystawia na licytację. Co pani robi z zużytymi rakietami? [/b]
Nie zużywam tyle co nadal, ale około 20 rakiet mi zejdzie. Większość wędruje za duże pieniądze na aukcje. Ostatnio jedna za niecałe 3 tysiące złotych na Wielką Orkiestrę Jurka Owsiaka.