Reklama

Zapowiada się szlagier: Niemcy - Anglia

W bardzo wyrównanej grupie D każda z drużyn odniosła zwycięstwo. Wygrała konsekwencja i ostrożność. Dalej zagrają piłkarze Niemiec i Ghany

Aktualizacja: 24.06.2010 04:24 Publikacja: 23.06.2010 23:58

Po meczu cieszyli się zawodnicy obu drużyn

Po meczu cieszyli się zawodnicy obu drużyn

Foto: AFP

W bezpośrednim spotkaniu tych drużyn górą byli trzykrotni mistrzowie świata, którzy wygrali w Johannesburgu 1:0.

Niemcy dzięki zwycięstwu zajęli pierwsze miejsce w grupie (6 pkt) i w szlagierowo zapowiadającym się meczu 1/8 finału zagrają z Anglią - drugim zespołem grupy C. Pewnie gdyby wiedzieli, że Australia sprawi niespodziankę wygrywając z Serbią, nie staraliby się aż tak mocno. Anglia, choć nie prezentowała się w grupie zbyt dobrze, wciąż jest bardzo niewygodnym rywalem.

Z kolei wicemistrz grupy D Ghana (4 pkt) trafi teraz na Stany Zjednoczone.

Z turniejem pożegnali się Australijczycy (4 pkt) i Serbowie (3 pkt). Obie drużyny spotkały się w Nelspruit - niespodziewanie górą byli zawodnicy z antypodów, zwyciężając po bardzo zaciętym meczu 2:1.

Jak się dziś okazało w grupie D nie było drużyn, które służyły jedynie dostarczaniu punktów. Serbowie, którzy dziś nie mogli poradzić sobie z rozgromionymi wcześniej przez Niemców Australijczykami, w poprzedniej kolejce wygrali z reprezentacją prowadzoną przez Joachima Loewa.

Reklama
Reklama

Wcześniej awans do 1/8 finału zapewnili sobie piłkarze Urugwaju, Meksyku, Argentyny, Korei Południowej, USA, Anglii, Holandii i Brazylii. Dwie ostatnie drużyny rozegrają jeszcze po jednym meczu w fazie grupowej.

[srodtytul]Wyniki dzisiejszych spotkań grupy D[/srodtytul] [ramka][srodtytul] Ghana - Niemcy 0:1 (0:0) [/srodtytul]

[b]Bramki:[/b] 0:1 Mesut Ozil (60).

Żółta kartka - Ghana: Andre Ayew. Niemcy: Thomas Mueller.

[b]Sędzia: [/b]Carlos Simon (Brazylia). Widzów 83 391.

[b]Ghana:[/b] Richard Kingson - John Pantsil, Jonathan Mensah, John Mensah, Hans Sarpei - Anthony Annan, Kwadwo Asamoah, Derek Boateng, Andre Ayew (92. Dominic Adiyiah) - Asamoah Gyan (82. Matthew Amoah), Prince Tagoe (64. Sulley Muntari).

Reklama
Reklama

[b]Niemcy: [/b]Manuel Neuer - Philipp Lahm, Arne Friedrich, Per Mertesacker, Jerome Boateng (73. Marcell Jansen) - Thomas Mueller (68. Piotr Trochowski), Sami Khedira, Bastian Schweinsteiger (81. Toni Kroos), Mesut Ozil - Lukas Podolski, Cacau.

[b][link=http://www.rp.pl/artykul/194779,498329_Afryka_ma_druzyne_w_1_8_finalu.html]CZYTAJ WIĘCEJ O SPOTKANIU[/link][/b]

[srodtytul]Australia - Serbia 2:1 (0:0)[/srodtytul]

[b]Bramki:[/b] 1:0 Tim Cahill (69-głową), 2:0 Brett Holman (73), 2:1 Marko Pantelic (84).

Żółta kartka - Australia: Michael Beauchamp, Luke Wilkshire, Brett Emerton. Serbia: Aleksandar Lukovic, Milos Ninkovic.

[b]Sędzia:[/b] Jorge Larrionda (Urugwaj). Widzów 37 836.

Reklama
Reklama

[b]Australia:[/b] Mark Schwarzer - Lucas Neill, Michael Beauchamp, Luke Wilkshire (82. Richard Garcia), Brett Emerton - Marco Bresciano (66. Scott Chipperfield), Jason Culina, Carl Valeri (65. Brett Holman), David Carney, Tim Cahill - Joshua Kennedy.

[b]Serbia:[/b] Vladimir Stojkovic - Branislav Ivanovic, Nemanja Vidic, Aleksandar Lukovic, Milos Krasic (62. Zoran Tosic) - Dejan Stankovic, Ivan Obradovic, Zdravko Kuzmanovic (77. Danko Lazovic), Milos Ninkovic - Milan Jovanovic, Nikola Zigic (67. Marko Pantelic).

[b][link=http://www.rp.pl/artykul/194779,498342_Zwyciestwo__ktore_nic_nie_dalo.html]CZYTAJ WIĘCEJ O SPOTKANIU[/link][/b] [/ramka]

[ramka][srodtytul] Drużyny, które już awansowały do 1/8 finału:[/srodtytul]

[b]grupa A:[/b] Urugwaj, Meksyk

Reklama
Reklama

[b]grupa B:[/b] Argentyna, Korea Południowa

[b]grupa C: [/b]USA, Anglia

[b]grupa D: [/b]Niemcy, Ghana

[b]grupa E:[/b] Holandia

[b]grupa G: [/b]Brazylia

Reklama
Reklama
Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama