Reklama

Jak pokonać Ikera Casillasa

Hiszpania podejmuje w Madrycie Francję, Włosi grają w Mediolanie z Danią. Niemcy boją się Zlatana Ibrahimovicia

Publikacja: 15.10.2012 22:09

Iker Casillas

Iker Casillas

Foto: AFP

To jeden z tych meczów, których przegrać nie wolno. Eliminacje miejsca na błędy nie zostawiają. Wiedzą o tym i Hiszpanie, i Francuzi. Dwa pierwsze mecze wygrali, teraz przyszła pora na rewanż za ćwierćfinał Euro.

Hiszpanom zwycięstwo (2:0) w Doniecku otworzyło drogę do obrony tytułu, Francuzów natchnęło do zmian. Laurenta Blanca na stanowisku trenera zastąpił Didier Deschamps. Zinedine Zidane twierdzi, że kadra jest w dobrych rękach, ale by to potwierdzić, najlepiej byłoby w Madrycie wygrać.

Mistrzowie świata i Europy mają swoje problemy, znów muszą łatać dziurę na środku obrony. Kontuzjowanych Carlesa Puyola i Gerarda Pique’a zastąpić powinni, tak jak w piątek z Białorusią (4:0), Sergio Ramos i Sergio Busquets. Ale kto miałby pokonać Ikera Casillasa, skoro Karim Benzema nie potrafi strzelić bramki od ośmiu meczów, a Hiszpan w tym roku puścił tylko jednego gola?

Niemcy z kompletem punktów prowadzą w swojej grupie, w piątek rozbili w Dublinie Irlandię 6:1, ale przed meczem ze Szwecją twardo stąpają po ziemi.

– Kluczem do kolejnego zwycięstwa będzie zatrzymanie Zlatana Ibrahimovicia. To nieprzewidywalny piłkarz, świetnie radzi sobie w trudnych sytuacjach, nie możemy mu dać za dużo wolnego miejsca. Ale Szwecja to nie tylko on, na pewno będzie dużo groźniejsza niż Irlandia – uważa Joachim Loew. Ibrahimović przeciw Niemcom grał raz, na mundialu 2006. Bramki nie strzelił, Szwedzi przegrali w 1/8 finału 0:2.

Reklama
Reklama

– Nastroje w kadrze są lepsze niż podczas Euro, ale to nie znaczy, że na mistrzostwach atmosfera była zła – zapewnił w rozmowie z „Kickerem” Philipp Lahm, odnosząc się do wypowiedzi Bastiana Schweinsteigera, który stwierdził, że nie każdy chciał umierać za drużynę.

Włochom ma pomóc Mario Balotelli. Jeden z bohaterów Euro w eliminacjach MŚ 2014 jeszcze nie grał: najpierw leczył wzrok, potem walczył z grypą. Cesare Prandelli liczy, że zwycięstwo nad Danią uciszy krytyków. Rywale w dwóch spotkaniach zdobyli dwa punkty. Tak samo jak grający w grupie z Polską Ukraińcy. Jeśli dziś nie pokonają w Kijowie Czarnogóry, ich sytuacja mocno się skomplikuje. Trener Oleg Błochin, który tym meczem miał się pożegnać z kadrą, znów będzie oglądał swoich zawodników na szpitalnym łóżku przed telewizorem. Jak mówią lekarze, już bez środków uspokajających, które trzeba było mu podawać, gdy Ukraina remisowała w piątek z Mołdawią. Zespół poprowadzi jego asystent Andrij Bal.

Jubileuszowy, setny mecz w reprezentacji Portugalii może rozegrać Cristiano Ronaldo (więcej mają tylko Luis Figo – 127, i Fernando Couto – 110). Portugalia zmierzy się w Porto z Irlandią Płn.

Grupa A: Chorwacja – Walia (20); Macedonia – Serbia (20.30); Belgia – Szkocja (20.45).

Grupa B: Czechy – Bułgaria (20); Włochy – Dania (20.45).

Grupa C: Wyspy Owcze – Irlandia (20); Austria – Kazachstan (20.35); Niemcy – Szwecja (20.45).

Reklama
Reklama

Grupa D: Andora – Estonia (19); Węgry – Turcja (20.30); Rumunia – Holandia (21).

Grupa E: Islandia – Szwajcaria (18.30); Cypr – Norwegia (19); Albania – Słowenia (20.45).

Grupa F: Rosja – Azerbejdżan (17); Izrael – Luksemburg (18); Portugalia – Irlandia Płn. (20.45).

Grupa G: Łotwa – Liechtenstein (20); Bośnia i Hercegowina – Litwa (20); Słowacja – Grecja (20.30).

Grupa I: Białoruś – Gruzja (18); Hiszpania – Francja (21, Orange Sport).

 

Reklama
Reklama
Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama