Reklama

Papież nie chce oceniać homoseksualistów

Podczas konferencji prasowej na pokładzie samolotu lecącego z Brazylii do Watykanu, Franciszek stanął w obronie homoseksualistów. - Kim jestem aby oceniać - mówił papież odpowiadając na pytania dziennikarzy

Aktualizacja: 29.07.2013 17:38 Publikacja: 29.07.2013 15:41

Papież nie chce oceniać homoseksualistów

Foto: AFP

Papież rozmawiał z dziennikarzami podczas konferencji prasowej na pokładzie samolotu, wracając z Brazylii, gdzie odbywały się Światowe Dni Młodzieży. Jak podają media, Franciszek odpowiedział na wszystkie pytania zadane mu podczas ponad godzinnego spotkania.

Papież tłumaczył, że geje i lesbijki nie powinni być osądzani. - Nie możemy ich marginalizować - dodał. Odniósł się także do Katechizmu Kościoła Katolickiego, według którego sama orientacja homoseksualna nie jest grzechem. Zabronione są natomiast czyny homoseksualne. - Problemem nie jest taka orientacja sama w sobie, musimy być sobie braćmi. Problemem jest wywieranie nacisku za pomocą tej orientacji, lobby chciwych ludzi, lobby polityczne i masońskie, tak wiele różnych lobby - dodał.

- Jeśli ktoś jest homoseksualistą, szuka Boga i ma dobrą wolę to kim jestem aby go oceniać - powiedział Franciszek, w kontekście krytyki wobec wyświęcania księży homoseksualistów.

Jest to stanowisko odbiegające od tego zajmowanego przez Benedykta XVI. Poprzednik Franciszka podpisał w 2005 roku dokument, wskazujący, że "mężczyźni z głęboko zakorzenionymi skłonnościami homoseksualnymi" nie powinni przystępować do święceń kapłańskich.

Papież skomentował też doniesienia włoskich mediów na temat swojego zaufanego współpracownika oskarżonego o udział w skandalu gejowskim w Watykanie. Franciszek powiedział, że zbadał tę sprawę w oparciu o prawo kanoniczne i nie znalazł dowodów na poparcie tezy o winie tego księdza.

Reklama
Reklama

Odpowiadając na pytanie dziennikarzy dotyczące służby kapłańskiej kobiet, Franciszek podkreślił, że kwestia ta została "definitywnie" zamknięta przez Jana Pawła II. - Kościół przemówił i powiedział "nie". Te drzwi są zamknięte - powiedział do dziennikarzy. Jednocześnie podkreślił, że chce dążyć do rozwijania "teologii kobiet", tak by brały one większy udział w życiu kościoła, zarówno na poziomie administracyjnym jak i duszpasterstwa generalnego. - Nie możemy ograniczać roli kobiet w Kościele do posługi przy mszy albo przewodniczenia organizacjom charytatywnym, musi być coś więcej - dodał Franciszek.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama