Kto destabilizuje państwo?
Jarosław Gowin:
Nie wiem. Być może to element porachunków wewnątrz polskich służb, być może robota Rosjan, być może dzieło grupy przestępczej, która na tych nagraniach chciała zbić fortunę.
Komu to służy?
Jarosław Gowin
Kto destabilizuje państwo?
Jarosław Gowin:
Nie wiem. Być może to element porachunków wewnątrz polskich służb, być może robota Rosjan, być może dzieło grupy przestępczej, która na tych nagraniach chciała zbić fortunę.
Komu to służy?
Jedno jest pewne. Rząd Tuska został sparaliżowany taśmami. To zaś oznacza głęboki kryzys państwa. Jedynym sposobem na powstrzymanie katastrofy jest jak najszybsza wymiana rządu, a potem przedterminowe wybory.
Czy powinniśmy się najpierw dowiedzieć, kto nagrywał?
Trudno mieć pretensje do dziennikarzy. Ich praca polega na tym, by patrzeć na ręce rządzącym. Publikacje „Wprost" nie są źródłem kryzysu, tylko go obnażają. Natomiast ustalenie autorów nagrań, nie tylko tych bezpośrednich, ale także ewentualnych zleceniodawców, to warunek odzyskania choćby minimalnego zaufania Polaków do państwa. Im szybciej to się zrobi, tym straty dla Polski będą mniej dotkliwe.
Ujawnienie taśmy ministra Radosława Sikorskiego z Jackiem Rostowskim jest w interesie państwa?
Zarówno treść nagrań, jak i bezsilność służb, które na to pozwoliły, na długie lata osłabią Polskę na arenie międzynarodowej. To dotyczy wszystkich nagrań, nie tylko rozmowy Sikorskiego z Rostowskim. Jeszcze raz podkreślę: nie mam pretensji do dziennikarzy. Nie wierzę natomiast w uczciwość intencji tych, którzy uruchomili akcję nagrywania najważniejszych osób w państwie. Ale największe pretensje mam właśnie do ekipy rządzącej Polską od siedmiu lat. Rozmowy wystawiają nas na pośmiewisko. Zastanawiam się, jak muszą się czuć normalni obywatele, skoro nawet ja, który o tej ekipie wiedziałem wystarczająco dużo, by nie chcieć mieć z nimi nic wspólnego i wolałem odejść z Platformy, niż firmować dalej jej nieudolne i skorumpowane rządy, jestem wstrząśnięty treścią rozmów. Ci ludzie zhańbili Polskę i powinni jak najszybciej odejść niesławie.
Przeczytaj całą rozmowę w piątkowym wydaniu "Rz"
USA i Rosja zawarły nowy układ rozbrojeniowy. Kością niezgody pozostaje tarcza antyrakietowa
Układ START redukuje niewiele głowic, ale może znacznie zwiększyć zaufanie między Stanami Zjednoczonymi i Rosją
Więzienia za szacha były jak hotel, po rewolucji islamskiej jak piekło – mówi pisarz irański Huszang Asadi.
146 zgłoszeń, gorące obrady jury składającego się z dziesięciorga przedstawicieli i przedstawicielek najbardziej...