Reklama

Aleksej Arestowycz: Ukraińcy liczą na Amerykanów

Musimy dążyć do utworzenia sojuszu z Polską i krajami bałtyckimi – mówi „Rzeczpospolitej" ukraiński analityk wojskowy kpt. Aleksej Arestowycz.
Aleksej Arestowycz: Ukraińcy liczą na Amerykanów

Foto: AFP

"Rzeczpospolita": W poniedziałek rozpoczęły się ćwiczenia wojskowe pod Lwowem z udziałem amerykańskich żołnierzy. Jakie to ma znaczenie dla Ukrainy?

Aleksej Arestowycz:
Ma to duże znaczenie, ponieważ ukraińscy żołnierze będą mieli okazję zobaczyć, jak wygląda najnowocześniejsze wojsko na świecie i jakie ma metody prowadzenia wojny. Przede wszystkim szkolenia te są adresowane do żołnierzy Gwardii Narodowej, w szeregach której jest bardzo dużo niedoświadczonych ochotników. Zazwyczaj po zakończeniu podobnych szkoleń w krajach nierozwiniętych – takich jak Ukraina – Amerykanie pozostawiają po sobie sprzęt, co dla nas również ma duże znaczenie. Poza tym obecność amerykańskich żołnierzy to bardzo znaczący symbol. Oznacza to, że Ukraina ma sojuszników, którzy nie tylko mówią, ale i robią praktyczne rzeczy.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama