Konflikt na wschodzie Ukrainy, w którym biorą udział ukraińskie siły zbrojne i prorosyjscy separatyści, trwa od 2014 roku. Do tej pory zginęło ponad 13 tys. osób. Sporadyczne starcia trwają mimo porozumienia o zawieszeniu broni.

Ukraina, Rosja, Niemcy i Francja spotkały się ostatnio w październiku 2016 r. Podczas rozmów z Mińsku miały być uzgodnione warunku porozumienia, jednak nie udało się osiągnąć trwałego zawieszenia broni.

- Uważamy, że takie spotkanie powinno się odbyć i zgadzamy się, że może się ono odbyć w Paryżu, zgodnie z propozycją francuskiego prezydenta Emmanuela Macrona - przekazał doradca prezydenta Władimira Putina Jurij Uszakow.

Dodał, że data szczytu nie została jeszcze ustalona, a rosyjskie władze stawiają trzy warunki, zanim wezmą udział w rozmowach.

- Rywalizujące strony powinny być rozdzielone po obu stronach linii kontaktu - powiedział. Drugi punkt dotyczy uzgodnienia sformułowania dotyczącego specjalnego statusu regionu Donbasu. Dodatkowo musi zostać osiągnięte wstępne porozumienie co do wniosków szczytu.

Nadzieje na poprawę stosunków między Rosją a Ukrainą odrodziły się po zeszłotygodniowej wymianie więźniów. Uszakow powiedział, że była to "bardzo ważna akcja", które może poprawić relacje między państwami.