Reklama

Kijowski: Nie zamierzam rezygnować

Moje odejście z funkcji lidera KOD byłoby dziwnie odczytywane przez wiele osób, szczególnie w kontekście zbliżających się wyborów w stowarzyszeniu KOD - uważa lider Komitetu Obrony Demokracji Mateusz Kijowski.

Aktualizacja: 06.01.2017 06:58 Publikacja: 05.01.2017 20:14

Kijowski: Nie zamierzam rezygnować

Foto: Fotorzepa, Piotr Guzik

Kijowski przyznał w "Kropce nad i", że sytuacja, w której jego firma otrzymywała wynagrodzenie od KOD za usługi informatyczne była "niezręcznością", jak i było nią łączenie przez niego funkcji przewodniczącego i usługodawcy. Zauważył jednak, że moment, w którym sprawa ta wypłynęła w mediach, nie jest czystym przypadkiem.

- Z całą pewnością jeżeli dokumenty, które były w posiadaniu organizacji od prawie roku, nagle na kilka dni przed rozpoczęciem cyklu wyborczego równocześnie trafiają do kilku redakcji, trudno zakładać, że to czysty przypadek - ocenił Kijowski.

Mateusz Kijowski tłumaczył również, że gdy powstawał KOD, on był "całkowicie niedoświadczony politycznie". Decyzje dotyczące faktur zapadały w marcu, gdy nadal nie miał zbyt dużego doświadczenia. - To dlatego doszło do tej niezręczności, którą należy jak najszybciej wyjaśnić - mówił.

Lider KOD stwierdził, że nie rozważa zawieszenia pełnienia funkcji przewodniczącego KOD do chwili zakończenia audytu, bo byłoby "dziwnie odczytane" zwłaszcza w kontekście zbliżających się w KOD wyborów.

- Czy uważa się pan za człowieka honoru? - spytała Monika Olejnik.

Reklama
Reklama
Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama