– Zgadzamy się, by nowe państwo nazywało się Małorosja, bo nazwa Ukraina się zdyskredytowała – ogłosił w Doniecku tamtejszy „prezydent" Aleksandr Zacharczenko. Stolicą nowego państwa ma być Donieck, a Kijów ma spaść do roli „centrum historyczno-kulturalnego".
Według niego ideę poparli przedstawiciele 19 regionów Ukrainy (cały kraj dzieli się na 24 obwody). Jednak separatyści z sąsiedniego Ługańska natychmiast oświadczyli, że nikt z nich nie podpisywał deklaracji powołania Małorosji, mimo że są wymienieni wśród założycieli.