Trump po wyborze na prezydenta wycofał USA z porozumienia paryskiego - paktu klimatycznego podpisanego przez niemal wszystkie państwa świata, w którym zobowiązują się do znacznej redukcji emisji gazów cieplarnianych.

Lawrence, która obecnie promuje film "Mother!", w którym gra jedną z głównych ról, w rozmowie z Channel 4 była też pytana o huragany Irma i Harvey.

- To przerażające - przyznała. - Przerażająca jest też wiedza, że zmiany klimatu są spowodowane działalnością człowieka, a my wciąż to ignorujemy - dodała.

- Kiedy widzi się dziś huragany, jest trudno nie poczuć gniewu i wściekłości matki natury - oceniła Lawrence.

- Słyszałam rzeczy i widziałam rzeczy w telewizji, w moim własnym kraju, które były dla mnie dewastujące i które sprawiały, że robiło mi się niedobrze - dodała odnosząc się do wypowiedzi i działań prezydenta USA.

W czasie kampanii prezydenckiej Lawrence mówiła, iż wybór Trumpa byłby "końcem świata". Już po wyborze Trumpa, w jednym z programów powiedziała, że chciałby spotkać się z Trumpem, by rzucić mu w twarz: "Pie...l się".