W trzęsieniu ziemi o sile 8,1 stopni w skali Richtera, które nawiedziło stany Oaxaca i Chiapas w Meksyku, zginęło 96 osób.

Meksykański MSZ poinformował, że pomoc, jaką Meksyk chciał przekazać USA, trafi teraz do osób będących ofiarami trzęsienia ziemi i huraganu Katia, który nawiedził Meksyk.

Tylko w stanie Chiapas zniszczonych zostało co najmniej 5 tys. domów. W stanie Oaxaca sytuacja może być jeszcze gorsza.

"W tej sytuacji rząd Meksyku kieruje wszelkie dostępne wsparcie rodzinom i społecznościom, które ucierpiały w Meksyku i poinformował już Teksas i USA o tym, że, niestety, w tej sytuacji, nie będzie mógł udzielić pomocy, którą wcześniej zaoferował" - czytamy w oświadczeniu meksykańskiego MSZ.

W ramach pomocy do Teksasu miała trafić z Meksyku żywność, generatory prądu i środki medyczne.

Do wycofanej przez Meksyk oferty w czasie, gdy ona obowiązywała, nigdy nie odniósł się prezydent Donald Trump. Trump nie przekazał też Meksykowi kondolencji po trzęsieniu ziemi. Kondolencje złożył jedynie sekretarz stanu USA Rex Tillerson.

Jedną z głównych obietnic wyborczych Trumpa była budowa muru na granicy USA i Meksyku, który miał powstrzymać nielegalną migrację z tego kraju. Trump przekonuje, że za mur zapłaci Meksyk. Władze Meksyku konsekwentnie odrzucają taką możliwość.