"Nic tak nie łagodzi pohuraganowego stresu jak znakomite jedzenie! Nasze restauracje są otwarte" - głosił tweet umieszczony na oficjalnym koncie ośrodka. Wpisowi towarzyszyło zdjęcia kilku dań z menu restauracji - m.in. krewetek na ostro i roladek z kurczaka w bekonie. 

Tweet, który nie spotkał się z pozytywnym przyjęciem, został po pewnym czasie skasowany.

To kolejna wpadka Trump National Doral na Twitterze. Przed kilkoma dniami klub za pośrednictwem tego samego medium poinformował, że nie ucierpiał poważnie w czasie huraganu i jego drzwi znów są otwarte dla gości.

W odpowiedzi internauci sugerowali, by zamiast promocją przedstawiciele placówki zajęli się pomocą ofiarom Irmy.

Huragan Irma, który uderzył we Florydę jako huragan czwartej kategorii (w pięciostopniowej skali), spowodował ogromne straty i pozbawił życia kilkadziesiąt osób w USA i na wyspach w rejonie Morza Karaibskiego.

Bezpośrednio po huraganie na Florydzie prądu pozbawionych było ponad 60 proc. gospodarstw domowych.